Niewielu kierowców wie, ile mogą zyskać podczas cofania, w chłodny poranek czy podczas jazdy nocą. Niektóre samochody mają "zaszyte" w lusterkach funkcjonalności niezwykle pomocne podczas jazdy z przyczepą albo gdy bagażnik wypakowany jest po dach i w lusterku nic nie widać.
Lusterka zewnętrzne: podgrzewane, składane, pochylane...
Współczesne lusterka w nowoczesnych samochodach mogą być wyposażone w mechanizmy, czujniki i kamery — to już nie są proste, tanie elementy; jednak funkcje typowo "lusterkowe" zdarzają się już w samochodach nie całkiem młodych, choć oczywiście nie ma żadnej reguły. Oto różne funkcje — zarówno te niemal powszechnie spotykane, jak i montowane tylko w lepiej wyposażonych autach.
- Podgrzewanie: ta funkcja jest przydatna w sytuacji, gdy szkła zewnętrznych lusterek pokryte są parą wodną albo warstwą lodu. Nie musisz skrobać, szorować, przecierać – wystarczy, że włączysz na chwilę ogrzewanie lusterek. Ale jak to włączyć? Okazuje się, że w niektórych samochodach, np. w autach Grupy VW, regulator lusterek jest jednocześnie obrotowym przełącznikiem — w jednej z pozycji włącza ogrzewanie lusterek. Ale w bardzo wielu samochodach takiego regulatora nie ma, ogrzewanie lusterek nie ma osobnego włącznika. Co wtedy? Wtedy uruchamia się ono wraz z ogrzewaniem tylnej szyby. Ta funkcja to niemal obowiązkowy element — obecna w zdecydowanej większości nowych samochodów, nie zawsze w starszych modelach, ale zdarzała się już w samochodach obecnie trzydziestoletnich i starszych. Rada: jeśli nie masz ogrzewania lusterek, możesz je zamontować. Trzeba zdemontować szkło lusterka wraz z oprawką i zanieść do szklarza samochodowego. Zwykle nie ma problemu ze wstawieniem nowego szkiełka z mata grzewczą pod spodem. Podłącza się je do obwodu ogrzewania tylnej szyby. Proste?
- Składanie: ta funkcja pozwala za pomocą włącznika złożyć lusterka samochodu, np. przed wjazdem na myjnię. Jeśli lusterko jest sterowane elektrycznie, nie trzeba tego robić ręcznie. Ale w bardzo wielu samochodach można ustawić elektrycznie składane lusterka w ten sposób, że składają się one po każdorazowym zamknięciu samochodu. Teoretycznie jednym z celów takiego składania lusterek po zamknięciu auta jest ich ochrona przed przypadkowym uszkodzeniem, np. przez przechodniów. W praktyce dla większości kierowców złożenie lusterek po zamknięciu samochodu ma głównie na celu upewnienie się, że samochód został zamknięty. Pytanie, jak to uruchomić? W niektórych samochodach funkcjonalność uruchamia się w menu ekranowym, w innych jest do tego specjalny włącznik. Może to być np. przełącznik obok regulatora pozycji lusterek, który ma trzy funkcje: złóż, pozostaw zawsze rozłożone, tryb automatyczny. Zwykle to właśnie w trybie automatycznym lusterka zamykają się same po zamknięciu samochodu. Rada: uważaj, wjeżdżając na myjnię – w tym wypadku tryb automatyczny nie w każdym samochodzie jest bezpieczny. Jeśli samochód otwiera się, gdy zbliżysz się do niego z kluczykiem, lepiej, wjeżdżając na myjnię, uruchom funkcję "lusterka zawsze zamknięte". Może się bowiem zdarzyć, że kręcąc się wokół samochodu podczas mycia na myjni automatycznej, spowodujesz otwarcie lusterek, co grozi ich uszkodzeniem.
- Pochylanie: niektóre samochody, raczej te o wyższym standardzie wyposażenia, mają funkcję pochylania lusterek przy cofaniu. Tą funkcję uruchamia się różnie, często w menu ekranowym. Polega ona na tym, że bo wybraniu biegu wstecznego jedno z lusterek albo oba pochylają się tak, że widzisz dobrze tylne koło. Ułatwia to parkowanie przy krawężniku. W różnych samochodach działa to różnie — jeśli lusterko nie zawsze wraca do pozycji wyjściowej i wymaga korygowania ustawień, możesz po prostu tę funkcję wyłączyć.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Pamięć pozycji lusterek: to już funkcja "luksusowa", powiązana z elektrycznym ustawianiem foteli, co jednak nie znaczy, że w każdym samochodzie z elektrycznym ustawianiem foteli i pamięcią ustawień działa też pamięć lusterek. Zwykle nie ma osobnego przełącznika do lusterek. Jeśli twoim samochodem dzielisz się z kimś, np. z członkiem rodziny i samochód ma ustawianie foteli z pamięcią, upewnijcie się, czy czasem również lusterka nie mają pamięci. Należy wybrać idealne dla siebie ustawienie fotela i lusterek i zapisać je, następnie wybrać idealne ustawienie fotela i lusterek dla drugiej osoby i również zapisać na innej pozycji. Jeśli działa i nie gubi ustawień (bo różnie z tym bywa), to świetnie.
- Oświetlenie: w wielu nowszych samochodach w dolnej części lusterek zewnętrznych wbudowano lampki, które mogą oświetlać przestrzeń wokół samochodu, gdy wychodzimy z niego albo gdy zbliżamy się do niego z kluczykiem w kieszeni.
Lusterko wewnętrzne: ściemniane, z wyświetlaczem...
Cyfrowe lusterko wewnętrzneMaciej Brzeziński / Auto Świat
W starszych samochodach wewnętrzne lusterko miało tylko jeden przełącznik w swojej dolnej, środkowej części: podczas nocnej jazdy, jeśli z tyłu nadjeżdża samochód ze źle ustawionymi światłami i nas oślepia, wystarczy sięgnąć pod lusterko i je przestawić — problem z oślepianiem znika; gdy samochód, który nas oślepiał, już nas wyprzedził albo my odjechaliśmy od niego, można znów kliknąć dźwignią pod lusterkiem i przywrócić lusterko do pozycji roboczej. W wielu nowszych samochodach zdarzają się nieco bardziej wyrafinowane funkcjonalności:
- Automatyczne ściemnianie: sprawdź, czy pod lusterkiem znajduje się włącznik elektryczny. Jeśli tak, to prawdopodobnie jest to właśnie włącznik automatycznego ściemniania. Gdy go uruchomisz, lusterko reaguje na natężenie światła. Gdy za nami pojawia się samochód jadący na światłach drogowych, lusterko samoczynnie ściemnia się, aby nas nie oślepiać; gdy źródło ostrego światła zniknie, lusterko się rozjaśnia i można z niego normalnie korzystać.
Wewnętrzne lusterko też może mieć kilka ciekawych funkcjiŹródło: Auto Świat / Maciej Brzeziński
- Cyfrowe lusterko z wyświetlaczem: niektóre lusterka oprócz automatycznego ściemniania mają jeszcze jedną funkcję, o której można nie wiedzieć, choć latami jeździmy tym samochodem. Zdarza się to, jeśli lusterko samoczynnie się ściemnia – wówczas zazwyczaj nie mamy powodu, aby sięgać do dźwigienki umieszczonej pod lusterkiem. A ta dźwiga kryje włącznik widoku z kamery: w lusterku pojawia się wyświetlany obraz sytuacji za samochodem. Zazwyczaj obraz ten jest mniej przyjazny dla oka niż zwykłe lusterko, ale wyobraź sobie, że masz samochód załadowany po dach i w lusterku po prostu nic nie widać. Włączasz sobie wtedy wyświetlacz ukryty w lusterku i mimo wszystko widzisz, co się dzieje za samochodem.