Nowości stylistyczne da się zauważyć już po pierwszym spojrzeniu na karoserię Jetty. W przedniej części nadwozia pojawiła się nowa osłona chłodnicy, przeprojektowany zderzak, chromowany element zdobiący reflektory oraz nowe klosze świateł przeciwmgłowych. Na życzenie klienta i za dodatkową opłatą Volkswagen montuje w aucie skrętne reflektory ksenonowe wyposażone w diodowe światła do jazdy dziennej. 15 diod daje wystarczająco jasne światło, aby mogli je zauważyć kierowcy aut nadjeżdżających z naprzeciwka, a jednocześnie są one ułożone w charakterystyczny kształt.

Volkswagen Jetta 2015

Projektanci zajęli się również tylną częścią nadwozia. Nowa klapa bagażnika została niżej poprowadzona, dzięki czemu linia boczna przebiega bardziej harmonijnie. Zderzak zyskał dodatkowe przetłoczenie w górnej części oraz zmieniły się klosze świateł. Opcjonalnie tylne lampy mogą korzystać z technologii diodowej. Jeszcze kilka lat temu podobne rozwiązania były zarezerwowane wyłącznie dla aut luksusowych!

Zmiany powodują, że nowa Jetta wydaje się autem bardziej dojrzałym. W ten sposób wizerunkowo oddaliła się nieco od bratniego Golfa, a zrobiła krok w stronę większego Passata. Dodatkowo zmiany w obrębie klapy bagażnika zadecydowały o poprawie praktyczności. Pionowo poprowadzone krawędzie pokrywy zwiększają otwór załadunkowy, pozwalając tym samym w jeszcze większym stopniu wykorzystać przestrzeń 510-litrowego kufra.

Poprawki aerodynamiczne: zmyślna inżynieria!

Co z właściwościami aerodynamicznymi nadwozia? O zmniejszenie oporu powietrza przedniej części karoserii dba m.in. specjalnie zaprojektowana, podłużna osłona chłodnicy, płaskie klosze reflektorów oraz większe wloty powietrza. Poza tym inżynierowie dopracowali kształt rynien odprowadzających wodę, osłon progów oraz zastosowali spojlery przy kołach i obudowę podwozia tylnej osi. Bardzo ważnym, a jednocześnie ciekawym i dyskretnym akcentem, jest spojler na tylnej klapie. Jego aerodynamiczna krawędź obrysowa sięga aż do błotników.

Skutkiem prac inżynierów Volkswagena jest obniżenie współczynnika oporu powietrza aż o 10 procent. To oznacza nieznacznie poprawione osiągi i co zdecydowanie ważniejsze, niższe wyniki spalania i niższą emisję szkodliwych związków.