Spokojnie, na razie Kia nie ma aż takich ambicji i pozycjonuje swoje pierwsze GT poniżej sportowych kompaktów uznanej konkurencji, tłumacząc, że jej propozycja jest znacznie mniej wyczynowa. Jest w tym trochę racji, ponieważ cee’d i pro_cee’d GT mają mniejsze silniki o niższej mocy, ale o tym dalej. Wyczuwamy tu też trochę koreańskiej skromności i zachowawczości – władze Kii podkreślają, że ich zamiarem było stworzenie wygodnych i funkcjonalnych samochodów do codziennej jazdy z dodatkiem większej ilości emocji.
Sport na co dzień
Trzeba przyznać, że to im się udało, ale po kolei. Do napędu wersji GT służy dobrze znana, benzynowa jednostka o pojemności 1,6 litra z bezpośrednim wtryskiem. Początkowo brzmi mało ciekawie, ale nie martwcie się. W tym przypadku ma ona wzmocnioną konstrukcję i została wyposażona w dwukanałowa turbosprężarkę twin-scroll, która umożliwia osiągnięcie wyższego momentu obrotowego w szerszym zakresie obrotów poprzez doprowadzenie do niej dwóch kanałów dolotowych dla niskich i wysokich wartości obrotowych.
W porównaniu z wolnossącym motorem, moc wzrosła aż o 51 proc. do 204 KM, a moment obrotowy o 61 proc. do 265 Nm. Osiągi nie powalają na kolana, rozpędzenie się do pierwszej „setki” zajmuje 7,7 s, a prędkość maksymalna to 230 km/h, ale na publiczne drogi są w zupełności wystarczające. Na plus zapisujemy także mocniejsze hamulce wersji GT - droga hamowania ze 100 km/h do zera wynosi 36,4 m.
Podczas jazd testowych doceniliśmy dobrą elastyczność nowej jednostki napędowej. Na czwartym biegu przyspieszenie od 60 do 100 km/h zajmuje 5,4 sekundy, a na „piątce” od 80 do 120 km/h - 7,3 sekundy. W późniejszym terminie słabszy wariant tego motoru (ok. 150 KM) ma być dostępny także w innych modelach marki, w których również brakowało takiego silnika. Jeśli chodzi o spalanie, to podczas szybkiej jazdy w trasie (niemiecka autostrada i górskie drogi Tyrolu) komputer pokładowy wskazywał wartość poniżej 9 litrów na 100 km.
Silnik 1.6 T-GDI…
…współpracuje wyłącznie z ręczną skrzynią biegów o sześciu przełożeniach. I bardzo dobrze, że nie starano się na siłę konkurować z volkswagenowskim DSG. Manual działa bez zarzutu: krótki skok lewarka oraz ciasne i precyzyjne włączanie biegów – to lubimy. Do gustu przypadły nam też mocno wyprofilowane, skórzano-zamszowe fotele Recaro, które są w wyposażeniu standardowym odmian GT. Zapewniają one przyzwoite trzymanie boczne oraz podparcie ud (długie siedziska), ale nie są też przesadnie twarde.
W sportowych wersjach oczekiwaliśmy bardziej rasowego brzmienia silnika i ryczącego wydechu, ale z drugiej strony trasa nie jest męcząca, co pozytywnie odczuliśmy podczas drogi z lotniska z Monachium do austriackiego Kitzbuhel. Zawieszenie (twardsze amortyzatory i sztywniejsze sprężyny) również jest kompromisem pomiędzy sportową i precyzyjna jazdą a komfortem podróżowania.
Pora na wrażenia estetyczne
Już podstawowy cee’d, zarówno w trzy-, jak i pięciodrzwiowej wersji nadwozia wygląda bardzo ładnie i zadziornie. W odmianach GT jest jeszcze lepiej. Nowe, agresywniej wystylizowane zderzaki, przedni z efektownymi czteropunktowymi światłami do jazdy dziennej w technologii LED i światłami przeciwmgielnymi, tylny z dodatkowymi światłami, atrapą dyfuzora i dwiema końcówkami wydechu. Ponadto: nowy grill, 18-calowe obręcze kół z lekkich stopów i czerwone zaciski hamulców – to wszystko składa się na przykuwająca uwagę całość.
Sportowych smaczków dodano także we wnętrzu. Poza wspomnianymi fotelami, w kabinie znajdziemy liczne czerwone przeszycia, aluminiowe nakładki na pedały i listwy ozdobne na progach, czarną podsufitkę i cyfrowy zestaw wskaźników, dzięki którym można zmieniać wygląd zegarów. Mamy dwie opcje – standardową z analogowym prędkościomierzem lub sportową GT z cyfrowym wskazaniem prędkości i dodatkowymi informacjami o stopniu doładowania turbosprężarki oraz użyciu momentu obrotowego. Przyczepić można się tylko do kierownicy, która jest przejęta wprost z „normalnego” cee’da – można się było pokusić o coś więcej w tym zakresie.
Na koniec ceny
Trzydrzwiowa Kia pro_cee’d GT kosztuje od 86 990 zł (pięciodrzwiowy cee’d jest o 2 tys. zł droższy), czyli mniej więcej tyle, co mniejsze Renault Clio RS. Już bazowa wersja L może się pochwalić bardzo bogatym wyposażeniem: automatyczna klimatyzacja, system stabilizacji toru jazdy, kontrola trakcji, fotele Recaro, radioodtwarzacz CD MP3 z USB i systemem Bluetoth, 18-calowe alufelgi, LED-owe światła do jazdy dziennej – to wszystko dostaniemy w standardzie. W zasadzie brakuje tylko nawigacji (dopłata 3 tys. zł) i adaptacyjnych reflektorów ksenonowych (dostępne w wyższej wersji XL).
Podsumowanie
Jeśli Kia tak zaczyna, to aż strach pomyśleć, co będzie dalej. Najbardziej sportowe modele w dotychczasowej historii koreańskiej firmy świetnie wyglądają, całkiem dobrze jeżdżą i kosztują rozsądne pieniądze. Lepszego startu nie można było sobie wymarzyć, tylko czy docenią to potencjalni odbiorcy?
Auto Świat
Spokojnie, na razie Kia nie ma aż takich ambicji i pozycjonuje swoje pierwsze GT poniżej sportowych kompaktów uznanej konkurencji, tłumacząc, że jej propozycja jest znacznie mniej wyczynowa
Spokojnie, na razie Kia nie ma aż takich ambicji i pozycjonuje swoje pierwsze GT poniżej sportowych kompaktów uznanej konkurencji, tłumacząc, że jej propozycja jest znacznie mniej wyczynowa
Auto Świat
Jest w tym trochę racji, ponieważ cee’d i pro_cee’d GT mają mniejsze silniki o niższej mocy, ale o tym dalej
Jest w tym trochę racji, ponieważ cee’d i pro_cee’d GT mają mniejsze silniki o niższej mocy, ale o tym dalej
Auto Świat
Wyczuwamy tu też trochę koreańskiej skromności i zachowawczości – władze Kii podkreślają, że ich zamiarem było stworzenie wygodnych i funkcjonalnych samochodów do codziennej jazdy z dodatkiem większej ilości emocji
Wyczuwamy tu też trochę koreańskiej skromności i zachowawczości – władze Kii podkreślają, że ich zamiarem było stworzenie wygodnych i funkcjonalnych samochodów do codziennej jazdy z dodatkiem większej ilości emocji
Auto Świat
Trzeba przyznać, że to im się udało, ale po kolei. Do napędu wersji GT służy dobrze znana, benzynowa jednostka o pojemności 1,6 litra z bezpośrednim wtryskiem. Początkowo brzmi mało ciekawie, ale nie martwcie się
Trzeba przyznać, że to im się udało, ale po kolei. Do napędu wersji GT służy dobrze znana, benzynowa jednostka o pojemności 1,6 litra z bezpośrednim wtryskiem. Początkowo brzmi mało ciekawie, ale nie martwcie się
Auto Świat
W tym przypadku ma ona wzmocnioną konstrukcję i została wyposażona w dwukanałowa turbosprężarkę twin-scroll, która umożliwia osiągnięcie wyższego momentu obrotowego w szerszym zakresie obrotów poprzez doprowadzenie do niej dwóch kanałów dolotowych dla niskich i wysokich wartości obrotowych. W porównaniu z wolnossącym motorem, moc wzrosła aż o 51 proc. do 204 KM, a moment obrotowy o 61 proc. do 265 Nm. Osiągi nie powalają na kolana, rozpędzenie się do pierwszej „setki” zajmuje 7,7 s, a prędkość maksymalna to 230 km/h, ale na publiczne drogi są w zupełności wystarczające. Na plus zapisujemy także mocniejsze hamulce wersji GT - droga hamowania ze 100 km/h do zera wynosi 36,4 m
W tym przypadku ma ona wzmocnioną konstrukcję i została wyposażona w dwukanałowa turbosprężarkę twin-scroll, która umożliwia osiągnięcie wyższego momentu obrotowego w szerszym zakresie obrotów poprzez doprowadzenie do niej dwóch kanałów dolotowych dla niskich i wysokich wartości obrotowych. W porównaniu z wolnossącym motorem, moc wzrosła aż o 51 proc. do 204 KM, a moment obrotowy o 61 proc. do 265 Nm. Osiągi nie powalają na kolana, rozpędzenie się do pierwszej „setki” zajmuje 7,7 s, a prędkość maksymalna to 230 km/h, ale na publiczne drogi są w zupełności wystarczające. Na plus zapisujemy także mocniejsze hamulce wersji GT - droga hamowania ze 100 km/h do zera wynosi 36,4 m
Auto Świat
Silnik 1.6 T-GDI współpracuje wyłącznie z ręczną skrzynią biegów o sześciu przełożeniach. I bardzo dobrze, że nie starano się na siłę konkurować z volkswagenowskim DSG. Manual działa bez zarzutu: krótki skok lewarka oraz ciasne i precyzyjne włączanie biegów – to lubimy
Silnik 1.6 T-GDI współpracuje wyłącznie z ręczną skrzynią biegów o sześciu przełożeniach. I bardzo dobrze, że nie starano się na siłę konkurować z volkswagenowskim DSG. Manual działa bez zarzutu: krótki skok lewarka oraz ciasne i precyzyjne włączanie biegów – to lubimy
Auto Świat
Sportowych smaczków dodano także we wnętrzu. Poza wspomnianymi fotelami, w kabinie znajdziemy m.in. liczne czerwone przeszycia, aluminiowe nakładki na pedały, listwy ozdobne na progach i czarną podsufitkę
Sportowych smaczków dodano także we wnętrzu. Poza wspomnianymi fotelami, w kabinie znajdziemy m.in. liczne czerwone przeszycia, aluminiowe nakładki na pedały, listwy ozdobne na progach i czarną podsufitkę
Auto Świat
Wygląd deski rozdzielczej może się podobać
Wygląd deski rozdzielczej może się podobać
Auto Świat
Czerwone przeszycia to znak rozpoznawczy wersji GT
Czerwone przeszycia to znak rozpoznawczy wersji GT
Auto Świat
Do gustu przypadły nam też mocno wyprofilowane, skórzano-zamszowe fotele Recaro, które są w wyposażeniu standardowym odmian GT
Do gustu przypadły nam też mocno wyprofilowane, skórzano-zamszowe fotele Recaro, które są w wyposażeniu standardowym odmian GT
Auto Świat
Zapewniają one przyzwoite trzymanie boczne oraz podparcie ud (długie siedziska), ale nie są też przesadnie twarde
Zapewniają one przyzwoite trzymanie boczne oraz podparcie ud (długie siedziska), ale nie są też przesadnie twarde
Auto Świat
We wnętrzu nie brakuje też znaczków "GT"
We wnętrzu nie brakuje też znaczków "GT"
Auto Świat
Mimo sportowych aspiracji, obie kompaktowe Kie zachowują swoją praktyczność - bagażnik o pojemności 380 litrów
Mimo sportowych aspiracji, obie kompaktowe Kie zachowują swoją praktyczność - bagażnik o pojemności 380 litrów
Auto Świat
Już podstawowy cee’d, zarówno w trzy-, jak i pięciodrzwiowej wersji nadwozia wygląda bardzo ładnie i zadziornie. W odmianach GT jest jeszcze lepiej
Już podstawowy cee’d, zarówno w trzy-, jak i pięciodrzwiowej wersji nadwozia wygląda bardzo ładnie i zadziornie. W odmianach GT jest jeszcze lepiej
Auto Świat
Nowe, agresywniej wystylizowane zderzaki, przedni z efektownymi czteropunktowymi światłami do jazdy dziennej w technologii LED i światłami przeciwmgielnymi, tylny z dodatkowymi światłami, atrapą dyfuzora i dwiema końcówkami wydechu
Nowe, agresywniej wystylizowane zderzaki, przedni z efektownymi czteropunktowymi światłami do jazdy dziennej w technologii LED i światłami przeciwmgielnymi, tylny z dodatkowymi światłami, atrapą dyfuzora i dwiema końcówkami wydechu
Auto Świat
Ponadto: nowy grill, 18-calowe obręcze kół z lekkich stopów i czerwone zaciski hamulców – to wszystko składa się na przykuwająca uwagę całość.
Ponadto: nowy grill, 18-calowe obręcze kół z lekkich stopów i czerwone zaciski hamulców – to wszystko składa się na przykuwająca uwagę całość.
Auto Świat
Na plus zapisujemy mocniejsze hamulce wersji GT - droga hamowania ze 100 km/h do zera wynosi 36,4 m.
Na plus zapisujemy mocniejsze hamulce wersji GT - droga hamowania ze 100 km/h do zera wynosi 36,4 m.
Auto Świat
Kia pro_cee'd ma ciekawszy projekt tylnych świateł w porównaniu z klasycznym cee'dem
Kia pro_cee'd ma ciekawszy projekt tylnych świateł w porównaniu z klasycznym cee'dem
Auto Świat
Podczas jazd testowych doceniliśmy dobrą elastyczność nowej jednostki napędowej. Na czwartym biegu przyspieszenie od 60 do 100 km/h zajmuje 5,4 sekundy, a na „piątce” od 80 do 120 km/h - 7,3 sekundy. W późniejszym terminie słabszy wariant tego motoru (ok. 150 KM) ma być dostępny także w innych modelach marki, w których również brakowało takiego silnika. Jeśli chodzi o spalanie, to podczas szybkiej jazdy w trasie (niemiecka autostrada i górskie drogi Tyrolu) komputer pokładowy wskazywał wartość poniżej 9 litrów na 100 km.
Podczas jazd testowych doceniliśmy dobrą elastyczność nowej jednostki napędowej. Na czwartym biegu przyspieszenie od 60 do 100 km/h zajmuje 5,4 sekundy, a na „piątce” od 80 do 120 km/h - 7,3 sekundy. W późniejszym terminie słabszy wariant tego motoru (ok. 150 KM) ma być dostępny także w innych modelach marki, w których również brakowało takiego silnika. Jeśli chodzi o spalanie, to podczas szybkiej jazdy w trasie (niemiecka autostrada i górskie drogi Tyrolu) komputer pokładowy wskazywał wartość poniżej 9 litrów na 100 km.
Auto Świat
W sportowych wersjach oczekiwaliśmy bardziej rasowego brzmienia silnika i ryczącego wydechu, ale z drugiej strony trasa nie jest męcząca, co pozytywnie odczuliśmy podczas drogi z lotniska z Monachium do austriackiego Kitzbuhel
W sportowych wersjach oczekiwaliśmy bardziej rasowego brzmienia silnika i ryczącego wydechu, ale z drugiej strony trasa nie jest męcząca, co pozytywnie odczuliśmy podczas drogi z lotniska z Monachium do austriackiego Kitzbuhel
Auto Świat
Zawieszenie (twardsze amortyzatory i sztywniejsze sprężyny) również jest kompromisem pomiędzy sportową i precyzyjna jazdą a komfortem podróżowania
Zawieszenie (twardsze amortyzatory i sztywniejsze sprężyny) również jest kompromisem pomiędzy sportową i precyzyjna jazdą a komfortem podróżowania
Auto Świat
Przyczepić można się tylko do kierownicy, która jest przejęta wprost z „normalnego” cee’da – można się było pokusić o coś więcej w tym zakresie
Przyczepić można się tylko do kierownicy, która jest przejęta wprost z „normalnego” cee’da – można się było pokusić o coś więcej w tym zakresie
Auto Świat
Wersje GT są wyposażone w cyfrowy zestaw wskaźników, dzięki którym można zmieniać wygląd zegarów. Mamy dwie opcje – standardową z analogowym prędkościomierzem lub...
Wersje GT są wyposażone w cyfrowy zestaw wskaźników, dzięki którym można zmieniać wygląd zegarów. Mamy dwie opcje – standardową z analogowym prędkościomierzem lub...
Auto Świat
... sportową GT z cyfrowym wskazaniem prędkości i dodatkowymi informacjami o stopniu doładowania turbosprężarki oraz użyciu momentu obrotowego
... sportową GT z cyfrowym wskazaniem prędkości i dodatkowymi informacjami o stopniu doładowania turbosprężarki oraz użyciu momentu obrotowego
Auto Świat
Na koniec ceny. Trzydrzwiowa Kia pro_cee’d GT kosztuje od 86 990 zł (pięciodrzwiowy cee’d jest o 2 tys. zł droższy), czyli mniej więcej tyle, co mniejsze Renault Clio RS
Na koniec ceny. Trzydrzwiowa Kia pro_cee’d GT kosztuje od 86 990 zł (pięciodrzwiowy cee’d jest o 2 tys. zł droższy), czyli mniej więcej tyle, co mniejsze Renault Clio RS
Auto Świat
Już bazowa wersja L może się pochwalić bardzo bogatym wyposażeniem: automatyczna klimatyzacja, system stabilizacji toru jazdy, kontrola trakcji, fotele Recaro, radioodtwarzacz CD MP3 z USB i systemem Bluetoth, 18-calowe alufelgi, LED-owe światła do jazdy dziennej – to wszystko dostaniemy w standardzie. W zasadzie brakuje tylko nawigacji (dopłata 3 tys. zł) i adaptacyjnych reflektorów ksenonowych (dostępne w wyższej wersji XL)
Już bazowa wersja L może się pochwalić bardzo bogatym wyposażeniem: automatyczna klimatyzacja, system stabilizacji toru jazdy, kontrola trakcji, fotele Recaro, radioodtwarzacz CD MP3 z USB i systemem Bluetoth, 18-calowe alufelgi, LED-owe światła do jazdy dziennej – to wszystko dostaniemy w standardzie. W zasadzie brakuje tylko nawigacji (dopłata 3 tys. zł) i adaptacyjnych reflektorów ksenonowych (dostępne w wyższej wersji XL)
Auto Świat
Jeśli Kia tak zaczyna, to aż strach pomyśleć, co będzie dalej. Najbardziej sportowe modele w dotychczasowej historii koreańskiej firmy świetnie wyglądają, całkiem dobrze jeżdżą i kosztują rozsądne pieniądze. Lepszego startu nie można było sobie wymarzyć, tylko czy docenią to potencjalni odbiorcy?
Jeśli Kia tak zaczyna, to aż strach pomyśleć, co będzie dalej. Najbardziej sportowe modele w dotychczasowej historii koreańskiej firmy świetnie wyglądają, całkiem dobrze jeżdżą i kosztują rozsądne pieniądze. Lepszego startu nie można było sobie wymarzyć, tylko czy docenią to potencjalni odbiorcy?