Auta sportowe i kabriolety przez wiele powojennych lat nie były masowo produkowane przez producentów z Europy Centralnej i Wschodniej. Powstało jednak wiele ciekawych prototypów i wersji seryjnych, które dzisiaj cieszą się dużym zainteresowaniem kolekcjonerów.

To przede wszystkim „enerdowska rakieta” czyli Melkus RS 1000 i Wartburg w wersji coupe oraz Trabant w wersji kabriolet. Furorę w krajach zachodnich robiła Skoda Felicia w wersji kabriolet, a wśród dygnitarzy komfortowy ZIŁ.

Zapraszamy do galerii.