Klasyki Youngtimer Ostatni wyprodukowany Maluch ma już 25 lat. Wygląda jak nowy i nie ma przebiegu

Ostatni wyprodukowany Maluch ma już 25 lat. Wygląda jak nowy i nie ma przebiegu

Epoka produkcji Fiata 126p – Malucha – zakończyła się 22 września 2000 r. To wtedy z taśmy FSM zjechał ostatni egzemplarz Malucha wyprodukowany w Polsce z numerem VIN: SUF126A0037301725. Auto było w kolorze żółtym, w wersji Happy End. To była pożegnalna, limitowana do tysiąca sztuk wersja – 500 sztuk miało karoserię w kolorze żółtym, kolejne 500 – w czerwonym. Wszystkie były numerowane.

Maluchy w Muzeum Vena w Oławie
Zobacz galerię (31)
Roman Dębecki / Auto Świat
Maluchy w Muzeum Vena w Oławie
  • Fiat 126p, zwany Maluchem, produkowano w Polsce od 1973 do 2000 r. Ostatni egzemplarz zjechał z taśmy 22 września 2000 r.
  • Muzeum Wena w Oławie najprawdopodobniej posiada największą kolekcję Maluchów, w tym unikalne wersje jak kabriolet BOSMAL czy wyścigowy model o mocy 200 KM
  • Maluch był najtańszym autem na rynku, zmotoryzował Polskę w okresie PRL

Dziś ostatniego Malucha można obejrzeć na specjalnej ekspozycji oławskiego muzeum motoryzacyjnego. Zatrzymują się przed nim wszyscy zwiedzający, a najmłodsi, niepamiętający czasów PRL-u są zdziwieni, że takie małe autko zmotoryzowało Polskę w latach 70., 80. i 90.

Zaskoczeni są także dużą liczbą wersji Malucha, jakie udało się zgromadzić w Muzeum Wena – jest ich tu kilkadziesiąt i jest to najprawdopodobniej największa reprezentacja Maluchów zgromadzona w jednym miejscu.

  • W Polsce zbudowano 3,3 miliona Maluchów.
  • Ostatniego Malucha wyprodukowano ćwierć wieku temu.
  • Ekspozycja zawiera Malucha dzieci Boba Marleya i inne egzemplarze bez przebiegu.

Fiat 126p, popularnie nazwany Maluchem, produkowany był od 1972 r. we Włoszech i od 1973 r. w Polsce, przy czym we Włoszech produkcję zakończono po 9 latach i zbudowaniu 1 mln 352 tys. 912 egzemplarzy, w roku 1980.

Tym Maluchem jeździły na Jamajce dzieci Boba Marleya

W Polsce Maluch nie miał następcy ani konkurenta, mimo swoich rozlicznych wad był poszukiwanym i pożądanym autem. Głównie za sprawą niskiej ceny – było to najtańsze auto na rynku. Maluch przeżył swojego włoskiego brata o całe 20 lat, powstawał do września 2000 r. W sumie z polskich fabryk w Tychach i Bielsku-Białej wyjechało 3 mln 318 tys. 674 egzemplarze, z czego 897 tys. 316 egz. w latach 1975-92 zostało wyeksportowanych do kilkudziesięciu krajów – najwięcej do Włoch, Jugosławii, Niemiec, na Węgry. Często były to bardzo odległe kraje jak np. Kuba, Australia, Chile, Nowa Zelandia. W zbiorach muzeum w Oławie jest też Maluch sprowadzony do Polski z Jamajki, którym jeździły dzieci króla reggae – Boba Marleya.

Maluchy w Muzeum Vena w Oławie
Maluchy w Muzeum Vena w OławieRoman Dębecki / Auto Świat

Maluch BOSMAL, czyli kabriolet. Powstało tylko 507 egz.

W zbiorach jest też jeden z najrzadziej spotykanych Maluchów – w wersji kabriolet BOSMAL. Powstało tylko 507 egzemplarzy, produkowano je w latach 1991-95. W tamtym okresie nie były popularne, ale dziś są poszukiwanymi, rzadko spotykanymi i cennymi klasykami. Na tyle cennymi, że zdarzają się podróbki – auta przerobione na kabriolety domowym sposobem. Dlatego kolekcjonerzy radzą, aby dokładnie sprawdzać oferty Maluchów cabrio przy pomocy rzeczoznawców lub specjalistów z fabryki, którzy mogą wystawić certyfikat autentyczności.

Maluchy w Muzeum Vena w Oławie
Maluchy w Muzeum Vena w OławieRoman Dębecki / Auto Świat

Wyścigowy Maluch z silnikiem 200 KM

Ile koni pod maską miał Maluch? W pierwszych latach produkcji dwucylindrowy silnik 594 ccm rozwijał 23 KM, a od 1977 r. silnik 652 cm3 miał moc 24 KM. Najmocniejszy Maluch w zbiorach Muzeum Wena ma aż 200 KM. To wyścigowe auto Tomasza Jurczaka – właściciela Muzeum. Oczywiście nie jest to seryjny Maluch, lecz wyścigówka z klatką bezpieczeństwa zbudowana w oparciu o karoserię modelu 126.

Maluchy w Muzeum Vena w Oławie
Maluchy w Muzeum Vena w OławieRoman Dębecki / Auto Świat
Maluchy w Muzeum Vena w Oławie
Maluchy w Muzeum Vena w OławieRoman Dębecki / Auto Świat

Twórca Muzeum Wena wyszukuje egzemplarze pojazdów kilkunasto- lub kilkudziesięcioletnich z małymi przebiegami lub wręcz fabrycznie nowych. Okazuje się, że takich aut jest wiele, każde ma swoją historię. W części z ekspozycją Maluchów jest kilkanaście takich egzemplarzy.

Maluchy wiekowe, ale bez przebiegu

Jeden z nich został zakupiony w 1980 r. w Pewexie za dolary (kosztował 1100 USD) za pieniądze i na potrzeby wuja z Ameryki, który chciał mieć auto do dyspozycji na czas swojego pobytu u rodziny w Polsce. Niestety, wuj do Polski nie dotarł, bo zmarł w USA, a rodzina nadal przechowywała Malucha, nie używając go.

Maluchy w Muzeum Vena w Oławie
Maluchy w Muzeum Vena w OławieRoman Dębecki / Auto Świat

Inny egzemplarz, fabrycznie nowy, właściciel po zakupie trzymał w mieszkaniu, w jadalni traktując go jak mebel.

Maluchy w Muzeum Vena w Oławie
Maluchy w Muzeum Vena w OławieRoman Dębecki / Auto Świat

Jest też Maluch z 1988 r., z przebiegiem 56 km, który po zakupie przejechał trasę z Polmozbytu do remizy strażackiej i tam już pozostał. Auto nigdy nie było czyszczone ani myte, ma na sobie 37-letni kurz.

Maluchy w Muzeum Vena w Oławie
Maluchy w Muzeum Vena w OławieRoman Dębecki / Auto Świat

W galerii unikalne egzemplarze Maluchów z Muzeum Wena w Oławie.