W wielu krajach gaz ziemny jest popularnym paliwem do samochodów. W Niemczech jeździ już ok. 30 tys. takich aut, do roku 2010 ma ich być 10 razy więcej. Powodów rosnącej popularności gazu ziemnego (CNG - Compressed Natural Gas, czyli sprężony gaz ziemny) poza niską ceną jest kilka. To w tej chwili najbardziej ekologiczne i bezpieczne paliwo. Zasilane nim pojazdy bez problemów spełnią rygorystyczne wymogi przyszłej normy emisyjnej Euro 5! A jak się jeździ na CNG? Normalnie, czyli mniej więcej tak, jak na benzynie.W przypadku aut fabrycznie dostosowanych do spalania CNG producenci określają moc i osiągi osobno do jazdy na gazie i benzynie. Różnice są jednak niewielkie. Dość powiedzieć, że gaz ziemny sprawuje się lepiej niż bardzo popularny obecnie w Polsce gaz płynny (propan-butan). Większość europejskich producentów, przynajmniej na niektórych rynkach, oferuje auta dostosowane do tankowania CNG. W Polsce samochody takie dostępne są wyłącznie na indywidualne zamówienie. Jednak niemal każde auto z silnikiem benzynowym można dostosować do zasilania gazem ziemnym. Koszty instalacji nie są przesadnie wysokie - w porównaniu z instalacjami LPG kosztują zazwyczaj 1-2 tys. zł więcej. Na wyższą cenę w stosunku do instalacji PLG mają wpływ droższe zbiorniki przystosowane do wysokich ciśnień. Właśnie magazynowanie i transport CNG to główne trudności związane z upowszechnieniem zasilania aut gazem ziemnym. W 50-litrowej butli mieści się gaz o wartości energetycznej, jaką ma 12 litrów benzyny. Żeby auto miało przyzwoity zasięg, trzeba zamontować kilka zbiorników. Zabiera to mnóstwo miejsca i zwiększa ciężar auta. Lekkie butle kompozytowe są drogie (ok. 700 euro sztuka). Kiedy już mamy zamontowaną instalację (adresy poniżej), powstaje pytanie, gdzie tankować? Choć w większości mieszkań znajdują się kuchenki zasilane gazem ziemnym, zatankowanie auta nie jest łatwe.W zbiornikach samochodowych jest on bowiem magazynowany pod ciśnieniem 200-250 atmosfer, a w sieci gazowniczej ciśnienie jest 50 razy niższe. Żeby napełnić zbiornik auta, trzeba gaz sprężyć. Instalacje pozwalające na tankowanie średniej wielkości pojazdu w ciągu 3-5 minut są duże i drogie. Przy użyciu mniejszych i tańszych kompresorów tankowanie trwa kilka godzin. CNG nie można dowieźć cysterną, więc stacja musi być podłączona do gazociągu. Dlatego stacji CNG jest w Polsce zaledwie kilkanaście. Dla porównania: w Niemczech gaz ziemny można tankować na 600 stacjach. Jest też inne rozwiązanie (stosowane m.in. w USA i Kanadzie) - stację może zbudować sobie każdy kierowca. Mały, podłączony do sieci gazowej kompresor montuje się w garażu lub przy domu. Napełnianie zbiornika trwa nawet kilkanaście godzin, ale można tankować przez noc. CNG to bez wątpienia przyszłość paliw alternatywnych. Gaz ziemny prędzej czy później wyprze coraz droższy gaz płynny, którego dostępność i cena powiązane są z ropą naftową. Gaz ziemny ma tyle zalet i jest tak tani, że będzie coraz bardziej popularny. Instalacja wprost z fabryki

  • Citroen C3 1.4 Style Bivalent rozwija na paliwie gazowym moc 67 KM. Zasięg na gazie wynosi zaledwie 170 km, na szczęście 45-litrowy zbiornik z benzyną pozwala pokonać bez tankowania na obydwu paliwach ponad 850 km. Auto nie jest dostępne w Polsce - nie wiadomo też, czy będzie.
  • Mercedes klasy E NGT jest dostosowany do jazdy zarówno na gazie, jak i na benzynie. Doładowany silnik o pojemności 1,8 l rozwija moc 163 KM. Zasięg na gazie to zaledwie 300 km. Samochód dostępny w Polsce. Instalacja CNG kosztuje ok. 15 tys. zł, obowiązkowo trzeba też dokupić automatyczną skrzynię biegów. Razem zapłacimy więc ponad 200 tys. zł.
  • Ford Focus C-Max zasilany gazem ziemnym nie jest oferowany w naszym kraju. Zainteresowani mogą spróbować sprowadzić go na indywidualne zamówienie. Silnik o pojemności skokowej 2 l rozwija na gazie moc 121 KM. Zasięg nie jest oszałamiający, butle o pojemności 14 m3 gazu pozwalają przejechać na jednym tankowaniu zaledwie 250 km.
  • Opel Zafira CNG należy na rynku niemieckim do najpopularniejszych aut zasilanych gazem ziemnym. Dotychczasowa wersja tego auta kosztowała ok. 20 tys. euro. Cena ostatnio zaprezentowanego, nowego modelu nie jest jeszcze znana. W oficjalnym polskim cenniku Opla takiego auta jeszcze nie znajdziemy.
  • Volvo S60 Bi-Fuel CNG to tylko jeden z wielu modeli szwedzkiej firmy dostosowanych do spalania gazu ziemnego. Obok Fiata to właśnie Volvo należy do producentów, którzy najwcześniej zaczęli oferować fabryczne auta zasilanie CNG.
  • Fiat Doblo 1.6 16V Natural Power to jeden z przykładów na to, że auta dostawcze doskonale nadają się do przeróbek na gaz ziemny. Dzięki dużej ilości butli udało się osiągnąć przyzwoity zasięg 450 km na jednym tankowaniu. Niestety, ta wersja Doblo nie jest w tej chwili dostępna w Polsce.