Ewidentnie była to wada materiałowa, co potwierdził nawet serwis, ale dowiedziałem się, że muszę za nowy kolektor zapłacić z własnej kieszeni. Dlaczego muszę płacić za coś, co stało się z winy producenta? Wiem, że gwarancja mechaniczna obejmuje 12 miesięcy, ale dokupiłem następne 12 miesięcy. Serwis wskazuje jednak na zapis w aneksie, iż gwarancja ta nie obejmuje układu wydechowego. Ten zaś, to dla mnie zawsze były rury i tłumiki, a nie kolektor - Czytelnik z Warszawy.Jeśli chodzi o 12-miesięczny okres gwarancyjny, to sprawa ma się tak, że choćby nie wiadomo co się stało i zostało odkryte po 12 miesiącach, to nie jest w żadnym razie objęte naprawą gwarancyjną. Liczy się w tym wypadku data otrzymania przez producenta lub dilera, gdy reklamacja jest rękojmiana, pisemnej reklamacji przez nas napisanej. Jeśli zaś chodzi o fakt wykupienia przez Pana dodatkowej gwarancji z aneksem wyłączającym z niej układ wydechowy, to do tej pory było tak, że kolektor traktowany był jako część układu wydechowego, ale jego awaria uznawana była jako usterka silnika. Brało się to stąd, że kolektor doprowadza spaliny z silnika do układu wydechowego.Kupiliśmy z mężem Daewoo Tico. Mieliśmy chyba pecha, bo samochód ciągle się psuł. Podczas gwarancji zaczął ciec układ chłodzenia. Naprawiono go, ale rok później sytuacja się powtórzyła i samochód zostawiał za sobą kałużę. Od jego ostatniej naprawy minęło 12 miesięcy i kilka dni, czy w związku z tym przysługują nam jakieś prawa do darmowej naprawy? - Czytelniczka z Poznania.Niestety, nie. Gwarancja i rękojmia są bezwzględne jeśli chodzi o terminy. Z rękojmi można skorzystać przez rok od daty zakupu. Okres ważności gwarancji ustala producent. Jeśli chodzi o gwarancję naprawy, to od daty odbioru samochodu z serwisu do daty otrzymania przez gwaranta pisemnej reklamacji nie może upłynąć jeden rok. Proszę pamiętać, by naprawy wpisywać do książki obsługi samochodu, bowiem jest to dowód przy reklamacji. Jeśli nie były wymieniane jakiekolwiek części, to gwarancja dotyczy robocizny, a więc samej usługi.J.W.
Gorąca linia
Jestem właścicielem Renault Laguny. Zdarzyła mi się taka sytuacja, że kiedy oddałem samochód do przeglądu po 14 miesiącach od kupna, okazało się, że jest zniszczony kolektor.