Dlatego tak bardzo w ostatnim czasie wzrosło zainteresowanie usługami polegającymi na usuwaniu skutków gradobicia. Jeszcze do niedawna szkody spowodowane przez grad wiązały się dla kierowców ze znaczną utratą wartości pojazdu, wysokimi kosztami oraz długimi terminami napraw.

Specjaliści z salonów S-PLUS stworzyli nowatorską metodę pozbycia się niechcianych wgłębień. Za pomocą metalowych dźwigni, wgniecenie delikatnie wypychane jest do wewnątrz elementu. Jednakże w miejscach niedostępnych od wewnątrz stosuje się metodę pullingu.

Charakterystyczną cechą tej metody jest to, że wgniecenia po gradobiciu usuwane są od zewnątrz poprzez wyciąganie przyklejanych do lakieru plastikowych uchwytów. Efekty są rewelacyjne dla karoserii, która pozostaje nienaruszona.

Jak to się dzieje? Oryginalna powierzchnia lakieru jest nietknięta, gdyż wgniecenia po gradobiciu są wypychane od środka. Naprawy dokonuje się bez konieczności demontażu elementów, co przyspiesza czas naprawy, a także obniża jej ostateczny koszt nawet do 60 proc.