Jak zabezpieczyć auto przed kradzieżą metodami "na walizkę" i "na Game Boya"?

  • Auto wyposażone w fabryczne zabezpieczenia antykradzieżowe to łatwy łup dla przestępców
  • Choćby najprostsze, ale niestandardowe zabezpieczenie zwiększa szansę na to, że przestępca zrezygnuje z kradzieży
  • Parkingi podziemne, zamknięte posesje czy obiekty monitorowane to żadne zabezpieczenie przed kradzieżą
Najłatwiejszym łupem dla złodziei samochodowych są auta wyposażone w tzw. system bezkluczykowy (Keyless go). Przestępcy dysponują sprzętem, który pozwala sforsować zabezpieczenia większości takich pojazdów bez jakiegokolwiek używania siły – nie ma żadnego "łamania" zamków, tłuczenia szyb, czy majsterkowania przy stacyjkach. Przestępca może po prostu podejść do cudzego samochodu, otworzyć drzwi i po chwili odjechać! Da się to zrobić choćby w centrum miasta, pod okiem kamer monitoringu, przy setkach światków – ryzyko, że ktokolwiek coś zauważy i domyśli się, że trwa właśnie kradzież, jest minimalne! W przypadku aut z systemem bezkluczykowym dwie najpopularniejsze metody to tzw. "kradzież na walizkę" i najnowsza, czyli "kradzież na Game Boya".
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu