• Dzięki wymianie radia zyskujemy nie tylko większy ekran, lecz także nowoczesny sprzęt, współpracujący z wieloma smartfonami
  • Według specjalistów z warsztatów car audio nabywcy tanich urządzeń z Chin często narzekają na kłopoty z podłączeniem
  • Bezpieczniejszy jest zakup od rodzimego polskiego importera, który na miejscu zapewnia odpowiedni serwis i wsparcie w postaci aktualizacji oprogramowania

Wbrew pozorom niełatwo zastąpić fabryczne radio w samochodzie. I wcale nie chodzi o problemy z dopasowaniem nowego sprzętu w miejsce dotychczasowego zestawu. Choć oferta zamienników jest ogromna, to jednak nie każdy produkt jest godny uwagi. W sklepach można bowiem znaleźć radia specjalnie dopasowane w miejsce fabrycznego zestawu, uniwersalne produkty wielkości 2 DIN albo nowatorskie urządzenia z ogromnym, 9-calowym ekranem przypominającym tablety stosowane w nowych samochodach (są już nawet zamienniki do Porsche, wzorowane na Tesli!). Niestety, spora część oferowanych produktów to urządzenia, które mogą sprawić sporo problemów podczas użytkowania.

Nie każde radio jest godne uwagi

Największym ryzykiem obarczone jest kupowanie produktów bezpośrednio z Chin poprzez popularne internetowe serwisy aukcyjne. Choć ceny są często niebywale atrakcyjne (np. 160 zł za radio multimedialne z dużym, 7-calowym ekranem albo 600 zł za sprzęt z 9-calowym ekranem, czyli zamiennik fabrycznego radia w Škodach i Volkswagenach), to jednak trzeba liczyć się z tym, że kupujemy przysłowiowego kota w worku. Okazuje się, że jest na co narzekać, gdy już paczka dotrze do odbiorcy.

Według specjalistów z warsztatów car audio nabywcy tanich urządzeń z Chin często narzekają na kłopoty z podłączeniem. Okazuje się, że kostki połączeniowe nie pasują do wtyczek w fabrycznej instalacji, a urządzenie nie komunikuje się z wyposażeniem samochodu, np. z pilotem w kierownicy lub czujnikami systemu parkowania. Dużo skarg jest także na odbiorniki radiowe, które w miarę dobrze działają jedynie w obrębie miasta, za to w trasie bardzo często gubią sygnał stacji. Na tym, niestety, nie koniec.

Stacje multimedialne często wieszają się albo bardzo wolno działają i długo trzeba czekać na reakcję. Bardzo często narzeka się także na wyświetlacze o bardzo niskiej jakości (słaba rozdzielczość, niedostateczny poziom jasności, wypalone piksele, widoczne pasy na matrycy itd.). Wśród często powtarzających się skarg wskazywane są też problemy z jakością i stabilnością połączenia Bluetooth z telefonem lub z restartowaniem urządzenia i wymazywaniem zapamiętanych ustawień.

Niestety, cena stanowi odzwierciedlenie jakości. Dlatego bezpieczniejszy jest zakup od rodzimego polskiego importera, który na miejscu zapewnia odpowiedni serwis i wsparcie w postaci aktualizacji oprogramowania. Ponadto za dobrą, bogato wyposażoną chińską stację multimedialną trzeba zapłacić tyle, co za gorzej wyposażone urządzenia najbardziej znanych firm car audio (np. JVC, Kenwood, Pioneer czy Sony). Zdaniem instalatorów car audio już ok. 2000 zł wystarczy, żeby mieć sprzęt dobrej jakości.

Wybierać można pomiędzy radiami uniwersalnymi 2 DIN (wówczas trzeba zainwestować jeszcze w odpowiednią ramkę montażową) a zamiennikami radia fabrycznego (urządzenia o takim kształcie, jaki ma sprzęt instalowany przez producenta auta). Powoli upowszechnia się nowa kategoria – radia przypominające do złudzenia tablety w nowych samochodach. Niestety, produkty te nie należą do tanich. Za urządzenie trzeba zapłacić ok. 3000 zł i doliczyć jeszcze koszt akcesoriów montażowych (np. ramka czy adapter do połączenia sprzętu ze sterowaniem w kierownicy). To wprawdzie i tak taniej niż opcje fabryczne (nawet 8000 zł za zestaw do popularnych modeli Grupy Volkswagena), ale wciąż stanowi spory wydatek.

Dobra inwestycja to radio z CarPlay i Android Auto

Zmieniając fabryczne radio na nowe, warto pomyśleć o sprzęcie wyposażonym w najnowsze rozwiązania. Polecamy sprzęt współpracujący ze smartfonami. Wówczas możecie skorzystać z Android Auto czy CarPlay, by wyświetlać w radiu wybrane programy, takie jak aplikacje nawigacyjne (np. Google Maps lub Apple Maps), ostrzegacze drogowe (Yanosik, Waze) czy sieciowe serwisy muzyczne (np. Spotify, Tidal).

Zależnie od modelu połączenie z telefonem odbywa się przez USB lub bezprzewodowo (przede wszystkim Apple CarPlay w najdroższych urządzeniach cenionych producentów). Godne uwagi są także odmiany, do których można podłączyć fabrycznie zainstalowaną kamerę cofania czy też praktycznego pilota zainstalowanego przy lub bezpośrednio w kierownicy. Sporo wówczas zyskacie na funkcjonalności w codziennym użytkowaniu nowej stacji multimedialnej.

Uwaga na połączenia

Wymieniając radio fabryczne na nowy sprzęt, należy też pamiętać o dodatkowych akcesoriach potrzebnych do połączenia. Warto zainwestować w takie dodatki, jak adaptery połączeniowe (niestety, nie każdy producent aut inwestuje w kostki ISO) do zasilania, głośników oraz anteny radiowej. To najlepsze rozwiązanie, gdyż unikniecie cięcia fabrycznej instalacji. Łatwo także przywrócić wszystko do stanu pierwotnego, gdy odsprzedacie samochód z fabrycznym radiem.

W przypadku gdy w samochodzie macie sterowanie w kierownicy, potrzebny będzie dodatkowy interfejs przeznaczony do określonego modelu samochodu i producenta nowo wkładanego radia. Interfejs podłącza się niemal bezinwazyjnie (są kostki dopasowane do fabrycznych terminali). Jedyne, co trzeba zrobić, to podłączyć zasilanie do interfejsu (najłatwiej dołączyć się do przewodów w adapterze łączącym nowe radio z fabryczną instalacją samochodu).

Jak podłączać nowe radio?

  • Zaczynamy od demontażu radia. W wielu autach należy zdjąć plastikowe ramki dekoracyjne. Najlepiej użyć plastikowych kluczy do demontażu tapicerki i tworzyw.
  • Zależnie od auta radio jest przykręcone i dodatkowo osadzone na spinkach. Przy wysuwaniu trzeba zachować ostrożność, by nie uszkodzić sprzętu i gniazd mocujących. 
  • Delikatnie odłączamy kostki. Przyda się cienki śrubokręt do zwolnienia blokady w kostkach połączeniowych.
  • Demontujemy metalową ramkę montażową z fabrycznego radia i przykręcamy do nowego sprzętu.
  • Podłączamy adapter połączeniowy do fabrycznych kostek w instalacji samochodu. Jeśli sprzęt zawiera przewodowy mikrofon, to wówczas prowadzimy kabel poprzez deskę rozdzielczą do przedniego lewego słupka. 
  • Dopasowujemy ramkę montażową do radia, podłączamy przewody. Warto zrobić próbę i sprawdzić, czy wszystko działa, zanim włoży się sprzęt. 
  • Delikatnie wsuwamy sprzęt do wnęki. Wszystkie śruby przykręcamy najpierw delikatnie. W razie potrzeby można nieco skorygować położenie radia, tak by idealnie przylegało do konsoli. 
  • Przy wkładaniu plastikowych elementów wykończeniowych lepiej zachować ostrożność. Jeśli użyjecie zbyt dużej siły, to wówczas możecie połamać spinki.