Niewidzialna wycieraczka działa najlepiej, gdy jest nowa - świeżo nałożona. Już przy niewielkiej prędkości auta woda wraz z brudem formuje się w duże kroplei spływa z szyby pod wpływem pędu powierza. Szyba nie tylko jest przejrzysta, lecz także nie brudzi się na całej powierzchni.

Z czasem, gdy powierzchnia powłoki się zużywa, trzeba jechać coraz szybciej, by woda spływała bez udziału wycieraczek. W mieście, gdzie często stajemy i nie sposób się rozpędzić, trzeba włączać wycieraczki mechaniczne. Niestety, pracując na powłoce hydrofobowej, gumki wycieraczek mogą przeskakiwać, piszczeć,a ich skuteczność bywa słaba.

Najgorzej jest w nocy: na kroplach wody oświetlanych przez reflektory nadjeżdżających samochodów zatrzymuje się światło, oślepiając kierowcę. W jednych autach – o dziwo – nie sprawia to problemu (wycieraczki mechaniczne wspierane przez pęd powietrza dają sobie radę), jednak w innych jest utrapieniem. Wniosek: każdy musi sprawdzić samemu, czy powłoka hydrofobowa dla jego auta to dobre rozwiązanie.

Są jednak zastosowania niewidzialnych wycieraczek, które mają sens. Po pierwsze, na bocznych szybach; ponieważ są one pionowe lub prawie pionowe, woda spływa z nich zawsze - po zastosowaniu niewidzialnej wycieraczki na długo pozostają niemal idealnie czyste.

Po drugie, na przedniej szybie – ale tylko na tych powierzchniach, które nie są oczyszczane przez wycieraczki mechaniczne. Zabezpieczone w ten sposób powierzchnie po prostu wolniej się brudzą.

Jak nałożyć niewidzialną wycieraczkę? Płyn nanosi się na szkło i poleruje. Bardzej zaawansowane produkty składają się z 2-3 składników. Te ostatnie dają znacznie trwalszy efekt – nawet na wiele miesięcy. Ich nałożenie jest trudniejsze i trzeba zachować przy tym dużą staranność – jeśli źle wypolerujemy preparat, po jego utwardzeniu będziemy mieli wyjątkowo trwały i oporny zaciek.