Odmrażacze do szyb i zamków - używać skrobaczki czy chemii?

Jeśli zimą parkujemy samochód na zewnątrz, problem pokrywania się szyb lodem i konieczność oczyszczania ich pojawia się nawet kilka razy w tygodniu. Jeśli warstwa lodu jest gruba i solidnie przymarznięta, trudno uniknąć porobienia mikrozarysowań na szkle, nawet jeśli korzystamy ze skrobaczki wysokiej jakości. Oczywiście, nie są to zarysowania, które kwalifikują szybę od razu do wymiany czy też powodujące problem z zaliczeniem obowiązkowych badać technicznych, niemniej z czasem, gdy rys robi się więcej, zaczynamy odczuwać dyskomfort zwłaszcza podczas jazdy pod słońce i w nocy. Jeśli nasz wzrok jest wrażliwy na rozpraszanie się światła na powierzchni zniszczonej szyby, powinniśmy skrobaczek unikać jak ognia, a przynajmniej ich wykorzystanie ograniczyć do minimum.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu