Dlaczego pana zdaniem w Polsce dochodzi do tak wielu wypadków drogowych?– Moim zdaniem podstawowy powód to brawura! Jesteśmy zbyt pewni swoich umiejętności. I to często kończy się dramatycznie. W moim przekonaniu, opartym o wiedzę i wyniki badań, które miałem okazję poznać, okazuje się, że najwięcej wypadków powodują bądź osoby młode, bądź te, które podczas wypadku wykonywały obowiązki służbowe. W przypadku tych pierwszych kluczowa jest brawura, chęć popisania się przed kolegami i koleżankami, ale umiejętności niestety jeszcze nie te. W drugim przypadku mówimy o pośpiechu, ciągłej gonitwie, wyścigu z czasem. Spieszymy się do klienta, na spotkanie, z towarem. Zawsze jesteśmy spóźnieni. Sam tego niejednokrotnie doświadczam i łapię się wtedy na tym, że czasu przecież nie przeskoczę.

Zapominamy o tym na drodze, a efekty są tragiczne. Zatem powodów wypadków jest wiele i w różnym stopniu możemy z nimi walczyć. Jednak osobiście jestem gorącym zwolennikiem wprowadzenia obowiązkowych kursów z doskonalenia techniki jazdy. Dopiero na takim kursie otwierają nam się oczy jako kierowcy. Widzimy swoje błędy, ćwiczymy technikę jazdy w ekstremalnych bądź krytycznych sytuacjach. Sam miałem okazję uczestniczyć w takim kursie i przyznam, że wywarł na mnie ogromne wrażenie.

Kurs na prawo jazdy niestety jest tylko namiastką prawdziwej jazdy i wydarzeń, które czyhają na młodego adepta kierownicy. Dopiero kurs doskonalenia techniki jazdy, który obejmuje m.in. zajęcia na płycie poślizgowej, pokazuje, jak możemy bezpiecznie wyjść z opresji na drodze. Taki kurs uczy, jak bezpiecznie panować nad samochodem. I cieszę się, że wprowadzone zostały zmiany legislacyjne, które od 2013 roku zobowiązują do odbycia takiego kursu w określonym czasie od uzyskania prawa jazdy. To na pewno podniesie bezpieczeństwo na naszych drogach.Czy Polacy nie cenią bezpieczeństwa? Dlaczego na tle innych krajów nasze statystyki są tak zastraszające?– Tutaj moim zdaniem problem jest znacznie bardziej złożony. Z jednej strony leży po stronie kierowców, którzy często nagminnie łamią przepisy. Z drugiej należy jednak pamiętać, że jakość naszych dróg woła niekiedy o pomstę do nieba. Oczywiście Polska jest w budowie, ale wciąż nasza podróż to często gehenna, godziny przestane w korkach. To wszystko powoduje frustrację wśród kierowców. Zatem z jednej strony kierowcy nie szanują przepisów, a z drugiej należy maksymalnie dbać o ich komfort na drodze. Wciąż jakość infrastruktury drogowej jest znaczącym powodem tego, że nasze statystyki drogowe do najlepszych nie należą.– Na co należy zwrócić uwagę, wybierając się w dłuższą podróż? Co koniecznie trzeba ze sobą zabrać?– Oczywiście pamiętajmy o tak zasadniczych dokumentach, jak prawo jazdy i dowód rejestracyjny. Nie zapomnijmy również o potwierdzeniu zawarcia polisy OC. Bez tych dokumentów w przypadku kontroli drogowej możemy mieć duże problemy, a nasza podróż może się znacząco wydłużyć. Zachęciłbym także, aby wyruszając w podróż, zaopatrzyć się w pakiet assistance. Koszt niewielki, a potencjalne korzyści, które możemy uzyskać, są nie do przecenienia! Zachęcam również do tego, by pamiętać o tym, aby starać się zawsze spakować do bagażnika i nie „upychać” różnych rzeczy na siedzeniach czy między siedzeniami. Gdyby nieoczekiwanie zdarzyło nam się dachowanie, to wszystkie źle zabezpieczone przedmioty, nawet te z pozoru małe i lekkie, stają się bardzo niebezpieczne.

Od pewnego czasu na imprezach promujących bezpieczeństwo na drodze wykorzystujemy symulator dachowania, w którym każdy chętny może w bezpieczny sposób przeżyć to nieprzyjemne zdarzenie drogowe. I podczas tej próby możemy się przekonać, jak się zachowują np. puste plastikowe butelki po napojach. To ma uświadomić, co się może stać, jeśli nie włożymy do bagażnika jakiś większych i cięższych przedmiotów.Ubezpieczenia samochodów są coraz droższe. Wiele osób rezygnuje nie tylko z wykupywania polis AC, ale nawet OC, które jest obowiązkowe dla wszystkich kierowców. Dlaczego warto się ubezpieczać?– Tu należy rozróżnić dwie sprawy – ubezpieczenia obowiązkowe i ubezpieczenia zawierane na zasadzie dobrowolności. Posiadając pojazd mechaniczny, nie możemy zrezygnować z posiadania polisy OC, gdyż jest to po prostu łamanie prawa i możemy ponieść surowe konsekwencje, szczególnie finansowe.Jeśli chodzi o polisę AC, jej wykupienie ma charakter dobrowolny. Ale gorąco zachęcam do posiadania takiej polisy. Życie niesie ze sobą wiele niespodzianek, często także tych niezbyt przyjemnych. Kradzieże samochodów wciąż się zdarzają, ktoś nam może uszkodzić auto, wreszcie możemy uczestniczyć w kolizji drogowej i my będziemy ponosić winę za jej spowodowanie. Wtedy nie ma lepszego zabezpieczenia niż polisa AC.

Warto także posiadać pakiet assistance, o którym wcześniej wspominałem. W PZU mamy taką ofertę – kartę PZU Pomoc w drodze. To klasyczna usługa assistance gwarantująca wszechstronną pomoc w każdej sytuacji na drodze 24 godziny na dobę. Przebita opona, brak paliwa, drobna kolizja drogowa i wielu innym niezbyt miłym zdarzeniom możemy po prostu zawczasu zapobiec. Zachęcam do posiadania pakietu assistance, gdyż usługi te są gwarancją prawdziwie komfortowej podróży.W jaki sposób, jako pasażer, mogę zabezpieczyć się przed następstwami wypadku drogowego? – Zapinajmy pasy, także z tyłu! Jeśli ktoś ma wątpliwości czy warto, zapraszam do naszego symulatora dachowania. Gwarantuję, że po kilku obrotach zmieni zdanie i już nigdy nie wyruszy w drogę bez zapiętych pasów. Dobrze zapięte pasy to gwarancja naszego bezpieczeństwa podczas wypadku.Na rynku jest spora konkurencja. Dlaczego warto ubezpieczać się w PZU?– Powodów jest kilka. Dla mnie, jako klienta instytucji finansowej, bardzo ważna jest stabilność firmy. Również ważna jest duża gama produktów pozwalająca na dobranie polisy maksymalnie dopasowanej do moich potrzeb. Wreszcie szeroka dostępność firmy – zarówno jej przedstawicieli, jak i placówek. Wszystkie te elementy charakteryzują PZU i jestem przekonany, że z polisą PZU każda podróż może być bezpieczniejsza i spokojniejsza.