Lato się kończy, dni stają się coraz krótsze i już niebawem, jadąc do pracy lub wracając do domu, będziemy poruszać się w ciemnościach. Światła będą wtedy nie tylko wskazywać pozycję naszego auta, lecz także oświetlać drogę przed pojazdem. Często zazwyczaj dopiero wtedy okazuje się, że ich skuteczność pozostawia wiele do życzenia.

Słabo lub nieprawidłowo świecące reflektory nie tylko męczą wzrok, lecz także narażają nas na ogromne niebezpieczeństwo. Później zauważona przeszkoda to znacznie większe prawdopodobieństwo wypadku! Przyczyn słabego świecenia reflektorów może być kilka. Nie zawsze wymiana żarówek na mocniejsze (na co najczęściej decydują się w takiej sytuacji kierowcy) przynosi pożądany efekt.

W przypadku zastosowania tzw. pseudoksenonów o wysokiej mocy (często przekraczającej wartość dopuszczaną przez przepisy) można nawet uszkodzić instalację elektryczną auta lub błyskawicznie wypalić odbłyśniki reflektorów, nie wspominając już o oślepianiu innych użytkowników drogi. Zanim więc zaczniemy szukać mocniejszych żarówek, trzeba ustalić przyczynę złego działania reflektorów. Jej znalezienie nie przekracza możliwości amatora.

Często winna jest niesprawna elektryka - Zanim zabierzemy się za wymianę lub regenerację reflektorów, warto sprawdzić, czy przyczyna złego funkcjonowania świateł nie leży po stronie samochodowej elektryki. Dość często powodem kłopotów jest zbyt niskie napięcie w instalacji elektrycznej. Jeśli oba reflektory świecą jednakowo słabo, należy zacząć od kontroli alternatora (m.in. napięcia paska), akumulatora i regulatora napięcia. W przypadku, gdy tylko jeden reflektor świeci wyraźnie słabiej, za problem odpowiada jego obwód zasilający.

Należy sprawdzić, czy w kostce połączeniowej albo pod śrubą mocującą przewód masowy reflektora do blach nadwozia nie pojawiły się korozja lub biały nalot. Sprawność instalacji i układu ładowania można zweryfikować za pomocą miernika uniwersalnego, mierząc napięcie na akumulatorze (prawidłowe od 13,4 do 14,5 V przy uruchomionym silniku) oraz na przewodzie zasilającym lampę. Jeśli różnica napięcie w tych miejscach przekracza 1 V, instalacja wymaga naprawy. Zanim udamy się do elektryka, oczyśćmy wszystkie złącza i klemy – to często pomaga.

Czasem wystarczy wymiana starej żarówki - Większość kierowców wymienia żarówki w aucie dopiero, gdy się przepalą. Trzeba jednak wiedzieć, że nie świecą one tak samo przez cały okres użytkowania! Po kilkuset godzinach pracy strumień świetlny znacznie się zmniejsza. Dlatego warto wymienić je raz w roku, nie czekając, aż się przepalą. Niemal zawsze można zastosować zamienniki o podwyższonej mocy, które według producentówświecą o 30, a nawet 100 proc. mocniej.

Trzeba jednak pamiętać, że są one droższe (mówimy wyłącznie o markowych produktach), a ich żywotność jest krótsza w porównaniu ze standardowymi lub tzw. ekologicznymi odpowiednikami. Odradzamy zdecydowanie kupowanie tzw. pseudoksenonów nieznanych producentów. Jedyny efekt, jaki z pewnością uzyskamy w ten sposób, to oślepienie innych kierowców. Często produkty marnej jakości, choć na pierwszy rzut oka wydają się jaśniejsze, to jednak z powodu niewłaściwej geometrii żarnika gorzej oświetlają drogę przed autem niż standardowe żarówki porządnej marki.

W ostateczności pozostaje regeneracja lub wymiana reflektorów - Słabe działanie świateł jest często skutkiem zużycia reflektorów. Elementy te, starzejąc się, podobnie jak inne podzespoły tracą swoje parametry. Nie dotyczy to tylko bardzo starych aut – w większości pojazdów lampy tak naprawdę nadają się do wymiany już po kilku latach. Najczęściej matowieją odbłyśniki oraz same klosze lamp, skutecznie zmniejszając efektywność ich działania.

Żywotność lamp skracają też niekiedy sami kierowcy, montując niewłaściwe żarówki, np. mocniejsze od zalecanych. Niemarkowe żarówki często nie mają też filtra UV, a nadmiar tego promieniowania szybko niszczy elementy wykonane z tworzyw, pozostawiając przy tym osad na odbłyśnikach. Równie groźne są nieszczelności w reflektorach, przez które do ich wnętrza dostają się woda, sól i kurz. Problem w tym, że lampy we współczesnych autach są klejone, nie można zatem samodzielnie wyczyścić ich od środka. Radzimy pozostawić to firmom specjalizującym się w regeneracji reflektorów.

Regulacja - Pamiętajmy, że jakość oświetlenia drogi zależy w ogromnej mierze odprawidłowego ustawienia reflektorów. W każdym aucie należy co pewien czas je sprawdzać. Jest to również zalecane po każdej wymianie żarówek (podczas tej operacji trzeba też pamiętać o prawidłowym osadzeniużarówek, bo zwłaszcza w autach, w których dostęp do klosza jest utrudniony, problemy z nieprawidłowym oświetleniem drogi są często skutkiem krzywo osadzonej żarówki). Regulacja reflektorów kosztuje 14 złotych, a może znacznie poprawić nasze bezpieczeństwo. Pamiętać też należy, że w większości aut wyposażonych w reflektory halogenowe mamy ręczne korektory wysokości świateł. Trzeba z nich korzystać zawsze, kiedy autem podróżuje komplet pasażerów lub jest ono znacznie obciążone.