Tani, bo kradziony?

Tani, bo kradziony?
Tani, bo kradziony?Auto Świat
Najwięcej właśnie wśród aut sprzedawanych na eksport - w końcuniezadowolony klient mieszkający za granicą jest znacznie mniej groźny niż oszukany sąsiad.Sprzedają auto, a potem zgłaszają kradzież Kradzione auta to niejedyny problem. Sporo samochodów sprzedawanych jest całkiem legalnie przez prawowitych właścicieli, którzy jednak później, chcąc zarobić podwójnie, zgłaszają kradzież swojemu ubezpieczycielowi. Jak się przed tym wszystkim ustrzec? Przede wszystkim należy zachować ostrożność i rozsądek. Za granicą też nikt nie oddaje za bezcen dobrych, legalnych aut. Im staranniej podejdziemy do wszelkich formalności, tym ryzyko mniejsze. Przede wszystkim unikajmy zakupów "na gębę". Ważne jest, aby sporządzić umowę kupna-sprzedaży.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Powiązane tematy: Eksploatacja Porady

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu