Kierowcy znowu zapominali o odpowiednich światłach. Tryb "auto" nie zawsze działa
Opracowanie:
Krzysztof Słomski
W miniony weekend w większości kraju padał mocny deszcz, a wielu kierowców znowu nie zadbało o włączenie odpowiednich świateł. Problem dotyczy szczególnie właścicieli młodych samochodów wyposażonych w funkcję automatycznych świateł. Całkowite poleganie na trybie "auto" to zły pomysł. Policja przypomina, że taka jazda może zakończyć się mandatem karnym, a w najgorszym przypadku wypadkiem.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
baitong333 / Shutterstock
Przełącznik świateł w samochodzie
Automatyczne światła w nowoczesnych samochodach nie zawsze przełączają się na mijania w trudnych warunkach, co może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji
Światła do jazdy dziennej są przeznaczone wyłącznie do używania w dobrych warunkach widoczności i nie powinny być stosowane w deszczu, mgle czy po zmierzchu
Prawo o ruchu drogowym nakłada obowiązek używania świateł mijania w warunkach ograniczonej widoczności, a za ich brak grozi mandat karny
Światła do jazdy dziennej to świetne rozwiązanie, ale tylko wtedy, gdy są używane zgodnie z przeznaczeniem. Jak sama nazwa wskazuje, zostały stworzone do jazdy w dzień w warunkach dobrej przejrzystości powietrza. Gdy warunki atmosferyczne pogarszają się (opady deszczu lub śniegu, mgła), kierowca ma obowiązek przełączyć światła na mijania.
W czasach, gdy większość aut nie była wyposażona w światła LED do jazdy w dzień, kierowcy automatycznie włączali światła mijania podczas trudnych warunków pogodowych. Dziś nawet wielu z nas zapomina o tej podstawowej czynności, ponieważ polegamy na działaniu automatycznej funkcji świateł samochodowych.
To wygodne: światła dzienne automatycznie włączają się po uruchomieniu silnika, a także przełączą się na mijania lub drogowe, gdy zajdzie taka potrzeba. Podczas deszczu światła powinny przełączyć się z dziennych na mijania, jednak nie zawsze tak się dzieje. Widać, że wiele czujników sobie z tym nie radzi, reagują zbyt późno lub wcale. Kontrola świateł należy do kierowcy, nie zrzuci on przecież winy na samochód.
W rezultacie pojazdy z niewłączonymi światłami mijania stają się niemal niewidoczne w warunkach ograniczonej widoczności (tylne światła pojazdu pozostają wtedy wyłączone), co znacznie obniża widoczność samochodu dla innych uczestników ruchu i może prowadzić do kolizji, szczególnie do najechania na tył.
Podczas deszczu jeździmy na światła do jazdy dziennejACZ / Auto Świat
Kiedy należy włączyć światła mijania w samochodzie?
O używaniu świateł zewnętrznych mówi konkretnie art. 51. Prawa o ruchu drogowym:
1. Kierujący pojazdem jest obowiązany używać świateł mijania podczas jazdy w warunkach normalnej przejrzystości powietrza.
2. W czasie od świtu do zmierzchu w warunkach normalnej przejrzystości powietrza, zamiast świateł mijania, kierujący pojazdem może używać świateł do jazdy dziennej.
Pamiętaj, aby świateł do jazdy dziennej używać wyłącznie w ciągu dnia wyłącznie przy dobrej widoczności. Gdy spada widoczność, np. w deszczu, mgle lub po zmroku, zawsze włączaj światła mijania.