W końcu to właśnie od jakości reflektorów w dużej mierze zależy to, jak dużo widzi kierowca. Wśród przetestowanych aut znalazły się m.in. dwa egzemplarze modelu Audi R8: jeden z lampami ksenonowymi, a drugi – wyposażony w pierwsze na świecie światła główne wykonane w całości w technologii diodowej. Spośród innych przebadanych aut siedem było wyposażonych w światła ksenonowe, natomiast wszystkie pozostałe wykorzystywały uchodzące już za przestarzałe, klasyczne lampy z żarówkami halogenowymi. Wyniki uzyskane w należącym do firmy Hella największym na świecie tunelu do badania świateł nie pozostawiają wątpliwości, że:Światła ksenonowe są lepsze od halogenowych. Dopłata za skuteczniejsze oświetlenie opłaci się szczególnie starszym, gorzej widzącym kierowcom.Nowoczesne lampy diodowe są jeszcze bardzo drogie, a nie oferują w zamian żadnej poprawy jakości oświetlenia.Niedrogie, ale dobrze skonstruowane lampy halogenowe też mogą świecić przyzwoicie, czego dowodzi przykład Dacii Sandero.

  1. Ford Kuga (opcjonalne) - Bardzo równomierne oświetlenie drogi przy zachowaniu przyzwoitego zasięgu. Kuga wyposażona w opcjonalne lampy biksenonowe wygrała nasz test mimo sporej ilości uciążliwego światła rozproszonego.
  2. BMW X6 - Trudno znaleźć auto emitujące więcej światła. Droga oświetlana jest równomiernie, z niewielką ilością światła rozproszonego. Jedynie ograniczony zasięg obniża nieco ocenę końcową seryjnych świateł BMW.
  3. Mercedes GLK (opcjonalne) - Opcjonalny zestaw Intelligent Light System z lampami ksenonowymi zapewnia oświetlenie na najwyższym poziomie. Jego słabe strony to spora ilość światła rozproszonego oraz nieco ograniczony zasięg.
  4. Audi A4 (opcjonalne) - Równomierność oświetlenia drogi jest w tym modelu wzorcowa, niestety mała wysokość zabudowy reflektorów (w porównaniu do np. SUV-ów) ogranicza zasięg oświetlenia. Jaskrawa barwa światła.Mercedes CLC - Oświetlenie drogi niemal tak równomierne, jak w przypadku Audi A4, ale o mniejszym zasięgu. Nieznaczny nadmiar światła rozproszonego, jadący z przeciwka mogą narzekać na jaskrawość światła.
  5. Subaru Tribeca- Lampy ksenonowe w modelu Subaru Tribeca zapewniają oświetlenie tak samo równomierne jak w przypadku Audi A4 i Mercedesa CLC, choć nieco za słabe przy prawej krawędzi drogi.
  6. Audi R8 (ksenony) - Seryjne ksenony to w tym przypadku dobry wybór. Poprawny rozkład światła, przeszkadzać może jedynie ograniczony zasięg wynikający z małej wysokości zabudowy lamp.
  7. Audi R8 (Led) (opcjonalne) - Światło emitowane przez lampy diodowe ma barwę białą. Rozkład strumienia światła jest jednak gorszy niż w przypadku ksenonów. Przed samym autem jest bardzo jasno, dalej już nie.
  8. NISSAN Qashqai - Nissan zastosował w tym modelu reflektory ksenonowe, które świecą mocno, ale emitowany przez nie strumień światła jest dosyć "plamiastt". Światła Qashqaia nie oślepiają
  9. Renault Laguna - W przypadku tego modelu znaczna część strumienia światła kierowana jest przed auto, choć przyznać trzeba, że i przeciwległy pas ruchu nie został potraktowany po macoszemu. Przy prawej krawędzi drogi zasięg mógłby być większy, za to jej środkowa część oświetlana jest bardzo daleko. Mała ilość światła rozproszonego, bardzo trudny dostęp do żarówek.
  10. Volkswagen Golf VI - Na dystansie do 30 m przed autem bardzo dobre oświetlenie drogi, ale dalej i na przeciwległym pasie plama światła jest niezbyt równomierna i pokryta dużymi dziurami. Nad reflektorami widać nieco światła rozproszonego. Światła nowego Golfa nie są uciążliwe dla jadących z przeciwka. Wymiana żarówek wydaje się łatwiejsza niż w poprzednim modelu.
  11. Dacia Sandero - Dobre oświetlenie nie musi być wcale drogie, a stara dobra żarówka H4 wciąż może spokojnie konkurować z nowszymi konstrukcjami. Oświetlenie Dacii zachwyca zasięgiem i szerokością strumienia światła. Przeszkadza tylko jego pstrokatość oraz bardzo duża ilość światła rozproszonego. Konstruktorzy rumuńskiego auta zadbali o łatwy dostęp do żarówek.
  12. Skoda Superb - Czeska limuzyna mocno oświetla pas ruchu, po którym jedzie. Zasięg świateł jest bardzo dobry, dzięki czemu kierowca może łatwo obserwować przebieg drogi oraz to, co dzieje się przy jej prawej krawędzi. Przeciwległy pas ruchu pozostaje raczej ciemny. Na szczęście ilość światła rozproszonego jest przyjemnie mała, a wymiana żarówek nie powinna stanowić problemu.
  13. Volkswagen Scirocco - Jasna plama rozciągająca się między 15. a 35. metrem drogi przed autem przeszkadza kierowcy i odwraca jego uwagę od tego, co dzieje się przy prawej krawędzi pasa ruchu, mimo że obiektywnie rzecz biorąc, widoczność jest tam przyzwoita. Choć lewy pas drogi jest dobrze oświetlony, to jadący z przeciwka nie są oślepiani. Relatywnie łatwa wymiana żarówek.
  14. Ford Fiesta- Strumień światła emitowanego przez małego Forda ma kształt banana ułożonego w poprzek drogi, rozciągającego się od pasa środkowego do tabliczki oznaczającej 40. metr prawego pobocza.Dodatkowo odwraca on uwagę kierowcy od przeciętnego zasięgu świateł. Przy złej pogodzie przeszkadza duża ilość rozproszonego światła. Łatwy dostęp do żarówek.
  15. Passat CC - W tym modelu radzimy dopłacić za światła ksenonowe. Jakość oświetlenia standardowego nie pasuje do wysokich aspiracji modelu. Jasno jest tylko do 45. metra przed autem. Trudna wymiana żarówek.
  16. Alfa Mito - Nowa mała Alfa oświetla głównie prawą stronę własnego pasa drogi. Ograniczony zasięg świateł, ale przynajmniej niewielka ilość rozproszonego światła powodującego samooślepianie. Łatwa wymiana żarówek.
  17. Mazda 2 - Większość emitowanego światła skupiona w plamie znajdującej się między 10. a 40. metrem przed autem, wszędzie poza nią panuje mrok. Jaskrawe światło przeszkadza jadącym z naprzeciwka. Łatwa wymiana.
  18. Peugeot 4007 - Niechlubny tytuł "króla światła rozproszonego". Ostre promienie rozświetlają wszystko, co znajduje się w pobliżu, utrudniając jazdę przy złej pogodzie. Jasna plama na środku drogi. Łatwa wymiana żarówek.
  19. Fiat 500- Światła do miasta, jasno jest tylko między 10. a 30. metrem przed autem. Przed ostatnim miejscem Fiat 500 obronił się tylko dzięki nieco większemu zasięgowi niż w przypadku Opla Agili. Łatwa wymiana żarówek.
  20. Opel Agila - Na nieoświetlonych drogach, jadąc Agilą będziemy na straconej pozycji. Lewy pas ruchu oświetlany jest zaledwie do 15. metra przed autem. Plusy: to auto nikogo nie oślepi, a wymiana żarówek nie stanowi problemu.

Ustawienie - Nie było aż tak źle

Przed rozpoczęciem pomiarów jak zawsze dokładnie skontrolowaliśmy ustawienie świateł. Ważne jest przy tym ustawienie auta na idealnie płaskim podłożu. Tym razem pozytywnie zaskoczył nas fakt, że większość biorących udział w teście aut miała fabrycznie odpowiednio ustawione światła. Z doświadczenia wiemy jednak, że prawidłowa regulacja świateł przerasta możliwości wielu warsztatów i stacji diagnostycznych. Często auto albo urządzenie pomiarowe ustawione są na nierównym podłożu, a mechanik nie bierze pod uwagę zalecanego przez producenta kąta pochylenia reflektora.

Podsumowanie - Ksenony wygrywają

W porównaniu do wyników z lat ubiegłych warto zauważyć, że przetestowane tym razem światła halogenowe wypadły lepiej. W niczym nie zmienia to jednak faktu, że osoby, które mają problemy z jazdą po ciemku, powinny w miarę możliwości wybierać oświetlenie ksenonowe.Jak na razie nie wymyślono niczego lepszego. Życzylibyśmy sobie jednak, żeby reflektory nowych aut emitowały mniej światła rozproszonego. Drogie lampy diodowe wciąż nie są sensowną alternatywą.