Logo

Warto pamiętać

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Mają sporo racji, ale zwykle słowa te padają jako usprawiedliwienie wobec zatrzymania przez policję po przekroczeniu przepisów. Co najgorsze, liczni kierowcy tak już wrośli w wielkomiejski styl jazdy, iż nawet nie wiedzą, że pewne czynione nagminnie manewry są kategorycznie zakazane. Grzechem głównym miejskich kierowców jest skręcanie na skrzyżowaniach w prawo z drugiego pasa. Art. 22 ust. 2 pkt 1 kodeksu drogowego mówi zaś, że kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się do prawej krawędzi jezdni, jeżeli zamierza skręcić w prawo. Żeby nie było wątpliwości co to jest jezdnia, zacytujmy art. 2 ust. 6 kodeksu: jezdnia to część drogi przeznaczona dla ruchu pojazdów. Wyjątek od tego prawa opisuje art. 22 ust. 3 mówiący, iż do lewej krawędzi jezdni przed skrętem w prawo nie musi podjeżdżać pojazd, którego gabaryty uniemożliwiają manewr zgodnie z regułami oraz każdy pojazd w przypadku, gdy dopuszczalna jest jazda tylko w jednym kierunku, czyli obowiązujenakaz skrętu w prawo. Drugim grzechem jest zajmowanie pozycji pod sygnalizatorem świetlnym. Regularnie podczas postoju na czerwonym świetle zdarza się, że jakiś samochód przejeżdża przez przejście dla pieszych i zmienia za nim pas na wygodniejszy, stając między przejściem i drogą przecinającą nasz kierunek jazdy. Tymczasem rozporządzenie ministrów transportu i MSWiA z 21 czerwca 1999 r. w paragrafie 95, ust. 1 pkt 3 mówi, że czerwone światło zakazuje wjazdu za sygnalizator, który je emituje. Sygnalizatory ustawiane są zaś przed przejściami dla pieszych. Przejechanie przez nie w chwili, gdy świeci się czerwone światło, jest więc zabronione.Dla tych, którzy nie wiedzą o tych prawach lub zamierzają się wykłócać, że nie spowodowali zagrożenia na drodze uwaga: nieznajomość prawa nie chroni przed odpowiedzialnością.Jacek Wróblewski
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy:EksploatacjaPorady
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!