• Zbycie i nabycie samochodu trzeba zgłaszać, za zaniedbanie grożą kary
  • W kwestii przerejestrowania używanego auta zarejestrowanego już w Polsce ustawa nie podaje terminów
  • Zgłoszenie nabycia auta można zrobić w kilka minut, wypełniając formularz w Internecie

Teoretycznie nieprzerejestrowanie samochodu w terminie 30 dni od kupna, a tak naprawdę niepoinformowanie organu rejestrującego o kupnie lub sprzedaży pojazdu, to wykroczenie. Dawniej było ono bardzo okazjonalnie karane przez sądy z inicjatywy wydziałów komunikacji, od stycznia tego roku przewidziano konkretne kary nakładane przez starostów na zapominalskich – od 200 do 1000 zł. Ale czy trzeba przy tym rejestrować samochód na siebie i zmieniać tablice rejestracyjne?

Prawo o ruchu drogowym, owszem, każe zawiadamiać starostę o nabyciu lub zbyciu pojazdów, nic nie mówi jednak o jego rejestracji. A to nie to samo. Jeśli np. kupujemy samochód na czarnych tablicach i chcemy je z sentymentu zachować, wystarczy, że nie złożymy wniosku o rejestrację pojazdu...

Dla wielu wydziałów komunikacji, być może dla większości, jest to jednak równoznaczne z tym, że gdy przychodzi nowy właściciel auta do urzędu z informacją, iż kupił samochód, to jednocześnie składa wniosek op rejestrację tego samochodu. Dostaje nowe tablice rejestracyjne (nie dotyczy to jedynie pojazdów zarejestrowanych w tym samym powiecie), dowód rejestracyjny, itp. Płaci, dostaje pozwolenie czasowe, a następnie „twardy” dowód rejestracyjny. Tymczasem aby uniknąć kary i wypełnić obowiązki ustawowe, wystarczy urząd „zawiadomić”. Rejestracja? To zupełnie inna rzecz – jeśli auto jest już zarejestrowane w Polsce, nie ma na nią terminu, nie ma nawet wprost wyrażonego obowiązku, by to uczynić.

Nie złożył wniosku o rejestrację, nie przyjęli zawiadomienia

W Szczecinie pewna firma kupiła od innej firmy używany i zarejestrowany w Polsce samochód i chciała tylko poinformować o tym fakcie urząd. Prezydent miasta jednak zawiadomienia o nabyciu auta, za którym nie szedł wniosek o rejestrację auta, nie przyjął. Sprawa trafiła do sądu, który stwierdził, że organ rejestrujący ma obowiązek zawiadomienie o nabyciu auta przyjąć, nawet jeśli właściciel go nie rejestruje. Wynika to wprost z cytowanego wyżej przepisu ustawy. Rozstrzygnięcie nie jest prawomocne.

Warto jednak wiedzieć, że cytowane przepisy mają ciąg dalszy:

Należałoby w takiej sytuacji przedstawić w urzędzie kartę pojazdu, w której starosta czy inny organ (prezydent miasta) wpisze dane nowego właściciela. No ale ten, jak wiemy, może w ogóle zawiadomienia nie przyjąć. Nie rejestrujesz? To nie zrobimy wpisu w karcie pojazdu!

Złóż zawiadomienie o kupnie auta przez Internet!

Informację i nabyciu/zbyciu auta można wysłać przez Internet Foto: Auto Świat
Informację i nabyciu/zbyciu auta można wysłać przez Internet

Tymczasem nie każdy wie, że w celu zawiadomienia o zbyciu lub nabyciu pojazdu wcale nie trzeba fatygować się do urzędu. W serwisie gov.pl dostępny jest wniosek, który podpisuje się profilem zaufanym, w którym w prosty sposób można zgłosić kupno lub sprzedaż samochodu czy innego pojazdu. Kilka minut – i po sprawie. Mając to załatwione, jesteśmy zabezpieczeni przed otrzymaniem kary. Możemy też zgłosić się w wolnej chwili do wydziału komunikacji z prośbą o uzupełnienie danych w karcie pojazdu. Odmówią? Mamy prawo domagać się postanowienia o odmowie przedstawionego na piśmie, a następnie... zaskarżyć decyzję odmowną. Tylko... nie wiadomo, po co.

Auta sprowadzone z UE – jest obowiązek rejestracji!

Co innego samochody używane sprowadzone z UE – co do nich przepisy wprost mówią o obowiązku rejestracji na terenie RP w ciągu 30 dni od jego nabycia, a zaniedbanie zagrożone jest karą do 1000 zł.

Tyle, że na mocy ustawy „koronawirusowej” z 31 marca 2020 30-dniowe terminy na rejestrację samochodu i zawiadomienie o nabyciu/zbyciu pojazdu wydłużono do 180 dni, a wydłużone terminy obowiązują do końca 2020 roku.

Po co w ogóle rejestracja?

Przyznacie, że w przepisach „rejestracyjnych”, tak jak i wielu innych dotyczących samochodów, zapanował potworny wręcz bałagan, zaś komplikacje i kruczki prawne obowiązujące „w obiegu” są aż nieprawdopodobne. Można przyjąć, że obowiązujące przepisy są przejściowe. W Sejmie czeka na swój czas duży projekt ustawy dotyczący zmian w rejestracji aut, ewentualnego zatrzymywania starych tablic rejestracyjnych i różnych kar dla właścicieli samochodów (np. za montaż „krótkiej” tablicy w aucie, które ma pełnowymiarowe miejsce na tablicę rejestracyjną). Ale i te nowe przepisy – zanim wejdą w życie – staną się przestarzałe. Już są...

Już dziś nie musimy wozić ze sobą dowodu rejestracyjnego i ubezpieczenia, choć auto musi być zarejestrowane, ubezpieczone i mieć ważne badania techniczne. Na kogo jest zarejestrowane? W sumie mniejsza o to – jeśli zgłosimy fakt nabycia/zbycia pojazdu np. przez Internet, ten fakt trafi do bazy CEP i w razie potrzeby właściciela można znaleźć. Po co zaraz zmieniać dowód rejestracyjny? Tak naprawdę przerejestrowanie auta i dowód rejestracyjny z naszym nazwiskiem może być wymagany przez bank kredytujący nasz samochód, a także jest potrzebnym gdy jedziemy za granicę (inaczej warto mieć jakiekolwiek upoważnienie do używania samochodu). Może być potrzebny przy kupnie autocasco, ale OC – niekoniecznie. Już jesteśmy więc w czasach cyfrowych, ale jedną nogą wciąż w analogowych...

Reasumując...

...pamiętaj, aby poinformować urząd o sprzedaży lub kupnie używanego samochodu, możesz to zrobić na papierowym wniosku albo przez Internet. Poinformuj te ubezpieczyciela o tym fakcie. A rejestracja na swoje nazwisko... sam ocenisz, czy jest ci to od razu potrzebne, czy może poczekać.