Logo

Samochodu w tym kolorze bym nie kupił. Taki lakier najtrudniej utrzymać

Najpopularniejszym kolorem samochodu wybieranym przez kierowców na całym świecie jest biały — w 2025 r., według raportu BASF, aż 33 proc. nowych samochodów opuściło fabryki całe na biało. Na drugim miejscu z imponującym wynikiem 23 proc. jest kolor czarny. To właśnie on jest w praktyce najmniej praktyczny, zużywa się najszybciej.
Na to, jak szybko zużywa się lakier, wpływa jego twardość, a ta, wraz z upowszechnieniem się wodnych, bardziej ekologicznych lakierów, nieco spadła. Ale nie jest tak, że bardzo twardy lakier byłby dużo lepszy niż miękki: wprawdzie miękki lakier łatwo się zarysowuje, ale z kolei zbyt twardy lakier łatwo się obija kamieniami. Dobry lakier jest stosunkowo twardy, a jednocześnie odporny na punktowe uderzenia mogące powodować odpryski.
O jakości lakieru świadczy też liczba warstw i ich sumaryczna grubość. Jeśli zewnętrzna, bezbarwna powłoka lakieru nałożona w fabryce jest stosunkowo gruba, to nie tylko zapewnia ona ładny połysk, lecz także jest gotowa na wielokrotne odświeżanie. W praktyce, niestety, bardzo wiele nowych aut lakierowanych jest cieniutko, tak cienko, że suma wszystkich powłok ma mniej niż dziesiątą część milimetra.
Dochodzi kolor. Okazuje się, że kolor samochodu decyduje o tym, jak szybko samochód optycznie się starzeje.

Kolor ma znaczenie — to da się wytłumaczyć

To jest nieedytowane zdjęcie czarnego, kilkumiesięcznego auta wystawionego na słońce. Auto było prawdopodobnie raz w tygodniu myte na myjni automatycznej
To jest nieedytowane zdjęcie czarnego, kilkumiesięcznego auta wystawionego na słońce. Auto było prawdopodobnie raz w tygodniu myte na myjni automatycznejŹródło: Auto Świat / Maciej Brzeziński
Rzecz w tym, że lakier samochodu składa się z kilku warstw, przy czym nas interesują dwie: zewnętrzna warstwa to lakier bezbarwny, który ma przede wszystkim chronić, izolować karoserię od czynników zewnętrznych. Jest to warstwa stosunkowo gruba, może mieć 30–40 mikronów, czasem więcej (mikron to jedna tysięczna milimetra).
Pod lakierem bezbarwnym jest tak zwana baza, czyli kolor: cieniutka warstwa ozdobna, która decyduje o tym, czy samochód jest biały, czarny, czerwony itd.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Problem w tym, że krawędź każdej najmniejszej rysy na bezbarwnym lakierze ma kolor biały albo jasnoszary. Te mikroskopijne ryski, których już po pierwszej wizycie samochodu na myjni automatycznej są tysiące, są bardziej widoczne na ciemnych lakierach: najbardziej na czarnym i prawie tak samo na granatowym. Po kilku wizytach na myjni samochodowej czarny samochód przestaje wyglądać jak nowy.
Oczywiście, ryski nie są tak samo widoczne w każdych warunkach: najbardziej w pełnym słońcu, gdy słońce świeci bezpośrednio na lakier.

Czy łatwo jest porysować lakier samochodu?

Nie każdy lakier jest tak samo podatny na zarysowania, ale trzeba mieć świadomość, że w wielu wypadkach wystarczy potrzeć lakier suchą szmatką, oprzeć się mocno kurtką albo dżinsami o bok auta, by pozostawić ślad. Jeśli nawet — bo warunki świetlne mają znaczenie — nie widać tego od razu, pod mikroskopem ślady takiego niewinnego otarcia są aż nadto widoczne. Każda wizyta na myjni automatycznej pozostawia ślady, jedne ryski nakładają się na drugie i kolejne — i w krótkim czasie samochód wygląda, jak wygląda.

Czarny lakier jest zły także dlatego, że...

Z czarnym (i innymi ciemnymi lakierami) jest też więcej problemów:
  • Gdy po umyciu czarny samochód nie zostanie on dokładnie wysuszony, wysychająca woda pozostawia wapienne plamy, kropeczki albo zacieki. Samochód jest umyty, ale wygląda na niedomyty. Gdy próbujemy go dotrzeć do sucha nie dość miękkim ręcznikiem, zostawiamy kolejne mikrozarysowania.
  • Na czarnym lakierze bardzo dobrze widać kurz
  • Polerowanie czarnego lakieru wymaga szczególnej uwagi, gdyż miejscowe przegrzania powierzchni, tzw. hologramy, są wyjątkowo widoczne.
  • Samochód wylakierowany na czarno najszybciej się nagrzewa, stojąc w słońcu.

A jaki lakier jest najbardziej praktyczny?

Z powodów opisanych powyżej najpraktyczniejszy okazuje się lakier biały, np. biały perłowy. Na jasnym lakierze mikrozarysowania zewnętrznej warstwy są najmniej widoczne; z czasem powodują one zanikanie połysku, ale pojedyncze mikrozarysowania są niemal niezauważalne.
Pod tym względem dobrze sprawdzają się także lakiery srebrne i jasnoszare.
Czy to oznacza, że czarny kolor lakieru to zawsze zły wybór? Niekoniecznie. Jeśli ktoś wie, jakie są konsekwencje jego wyboru i jest gotów na szczególną dbałość o lakier swojego auta, godzi się z koniecznością polerowania i zabezpieczenia swojego samochodu, bo zależy mu na "groźnym" albo eleganckim wyglądzie — to świetny wybór. Jeśli jednak ktoś nie jest świadom konsekwencji, może być mocno rozczarowany już po kilku miesiącach użytkowania samochodu. Czarny lakier samochodu, jeśli nie dbamy o niego w szczególny sposób, już po kilku miesiącach może wyglądać naprawdę fatalnie. A przywrócenie ładnego wyglądu, które nie wystarczy przecież na zawsze, kosztuje więcej, niż można się spodziewać.
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Pokaż listę wszystkich publikacji

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu