W 2013 roku zdobył prawie 12 procent udziału w rynku europejskim (czwarte miejsce). We wrześniu do salonów wjeżdża jego odnowiona wersja. My testowaliśmy najmocniejszą odmianę 2.3 dCi 165 KM z przednim napędem.

Twin Turbo – elastyczna jazda

Najstotniejszych zmian w poliftingowym Masterze dokonano w gamie silnikowej. Topowa jednostka 2.3 dCi o mocy 165 Km została wyposażona w dwie sprężarki. Mała umożliwia zwiększenie momentu obrotowego przy niskich obrotach. Maksymalny moment obrotowy, osiągany już przy 1 500 obr./min, a to z kolei umożliwia szybsze i sprawniejsze ruszanie z miejsca nawet przy pełnym obciążeniu.

Duża turbosprężarka wkracza do akcji przy wyższych obrotach silnika. To ona zapewnia wysoką moc silnika i jej wystarczający zapas do komfortowej jazdy po drogach i autostradach. Moc silnika jest na tyle duża, że znacznie rzadziej wymaga redukowania biegów, co zmniejsza zmęczenie kierowcy. Dzięki Twin Turbo oraz precyzyjnemu sterowaniu zmianą biegów silnik zawsze pracuje w zakresach obrotów zapewniających optymalną sprawność, czego bezpośrednim efektem jest mniejsze zużycie paliwa.

Napędzany silnikiem Energy dCi 165 nowy Master plasuje się w ścisłej czołówce swojego segmentu pod względem osiągów. Pojazd przyspiesza od 0 do 100 km/h w zaledwie 12 sekund, pokonuje dystans 1000 m ze startu zatrzymanego w ciągu 33,9 sekundy i przyspiesza od 80 do 120 km/h w ciągu poniżej 10 sekund.

Elektronika, która pozwala oszczędzać

Producent zapewnia, że zmodernizowana jednostka jest teraz oszczędniejsza o 1,5 l/100 km i potrafi zadowolić się średnim spalaniem na poziomie 6,9 l/100 km. Nam podczas testu udało się uzyskać najniższe spalanie o 1 litr większe.

By jednak taki rezultat osiągnąć konieczny był delikatny nacisk na pedał gazu oraz użycie trybu ECO – obniżał moc auta i spalanie nawet o 10 proc. Jeżdżąc z połową ładunku w trybie normalnym spalanie nieznacznie wzrastało do wartości 8,2 l/100 km.

Oprócz trybu Eco oszczędności pomocne w oszczędzaniu okazują się systemy: Stop & Start i ESM (Energy Smart Management), umożliwiające odzyskiwanie energii podczas zwalniania i hamowania oraz wskaźniki stylu jazdy i zmiany biegów, jak również poszczególne funkcji aplikacji Driving eco² dostępne poprzez R & GO.

Elektronika dba o bezpieczeństwo

Zmodernizowany Master zapewnia wyższy poziom bezpieczeństwa jazdy dzięki wyposażeniu go w: system ESC najnowszej generacji wraz z układem Extended Grip, wspomaganie ruszania pod górę i system zapobiegającym „myszkowaniu” przyczepy oraz w lusterko szerokokątne „Wide View”, eliminujące martwe pole.

Extended Grip - Jest to system poprawiający właściwości trakcyjne pojazdu (dostępny dla wersji z przednim i tylnym napędem), działający na koła pędne i służący poprawie przyczepności w trudnych warunkach drogowych (grząskie nawierzchnie: błoto, śnieg, piasek itp.). Jest on aktywowany wciśnięciem przycisku. System optymalizuje działanie ESC w celu ułatwiania ruszania z miejsca i jazdy z niską prędkością w trudnych warunkach. Różnica momentów obrotowych między kołami pędnymi może być zwiększana nawet do 25%.

Lusterko „Wide View” – usterko to, wbudowane w osłonę przeciwsłoneczną po stronie pasażera, likwiduje martwe pole widzenia, szczególnie duże w nieprzeszklonych wersjach pojazdu

Prowadzenie jak w osobówce

Mimo potężnych gabarytów i niemałej masie dostawczy Master prowadzi się jak osobówka. Duża w tym zasługa dopracowanego podwozia. Zawieszenie nowego Mastera zapewnia wysoki poziom skuteczności i komfortu przy każdym stopniu obciążenia. Przednie zawieszenie typu McPherson ze stabilizatorem poprzecznym skutecznie przeciwdziała przechyłom poprzecznym pojazdu. Tylne zawieszenie posiada resory jednopiórowe. Nawet pod pełnym obciążeniem Master zachowuje wysoki komfort jazdy i stabilne prowadzenie.

Dużą zasługę w dobrym prowadzeniu auta odgrywa ergonomicznie zaplanowana kabina. Każdy bez względu na wagę i wzrost znajdzie dla siebie wygodną pozycję. W trasie docenimy opcjonalny fotel z zawieszeniemznany z samochodów ciężarowych.

Umożliwia regulację w zależności od masy ciała kierowcy (od 40 do 130 kg). Jest również wyposażony w regulację wysokości siedziska z dwoma możliwymi kątami pochylenia, pneumatyczną regulację podparcia lędźwiowego i regulowany zagłówek.

W kabinie nie zabrakło także wygodnych uchwytów na kubki czy dużego, klimatyzaowanego schowka mieszczącego dwie, 1,5-llitrowe butelki na napoje.

Przestrzeń ładunkowa dla każdego

Nowy Master oferuje ponad 350 możliwych wersji o objętości użytecznej od 8 do 22 m3, 70 wersji nadwoziowych (furgon, kombi, bus, podwozie z pojedynczą i podwójną kabiną, platforma z kabiną, z przedłużoną kabiną, wywrotka, wersje do przewozu ładunków wielkogabarytowych), 4 długości (3 rozstawy osi i 2 długości tylnego zwisu), 3 wysokości, podwójna oferta z przednim i tylnym napędem (z kołami pojedynczymi lub bliźniaczymi), 4 DMC: 2,8 t, 3,3 t, 3,5 t (z kołami pojedynczymi lub bliźniaczymi) i 4,5 t (z kołami bliźniaczymi).

Testowana przez nas wersja to: Furgon FWD Pack Clim 3,5t L3H2 Energy 2.3 dCi 165 kosztująca ze standardowym wyposażeniem 112 300 zł (netto).

Wyposażenie seryjne: ABS, ESC + Extended Grip + HSA + LAC, poduszka powietrzna kierowcy, pasy bezpieczeństwa z regulacją wysokości, centralny zamek, klimatyzacja manualna, radioodtwarzacz CD MP3 BT USB jack z wbudowanym wyświetlaczem, szyby przednie podnoszone/opuszczane elektrycznie, elektrycznie regulowane lusterka boczne z czujnikiem temperatury, kierownica z regulacją wysokości, wielofunkcyjna kanapa pasażerów ze składanym oparciem, dodatkowe punkty mocujące (stolik obrotowy) i schowkiem w siedzisku, stała ścianka działowa z oknem, lusterko Wide View, komputer pokładowy, system stop&start, drzwi prawe odsuwane nieprzeszklone.

Wybrane elemnty opcjonalne:

– klimatyzacja aut. – 870 zł

– światła przeciwmgłowe – 450 zł

- tempomat - 350 zł,

kamera i czujnik cofania – 2900 zł