Zwykle samochody udostępniane dziennikarzom do testów są maksymalnie wyposażone. Oczywiście, z jednej strony dzięki temu pozostawiają lepsze wrażenie, a na czym zależy producentom, ale z drugiej strony możemy sprawdzić najnowsze rozwiązania i podzielić się wrażeniami. Naszym testowym Leonem X-Perience pokonaliśmy już 15 tys. km, więc mieliśmy czas zapoznać się dokładnie z jego wyposażeniem.

Foto: Adam Miuła / Auto Świat
Seat Leon 2,0 TDI X-Perience

Seat Leon 2.0 TDI X-Perience – Aktywny tempomat

Zacznijmy od aktywnego tempomatu, który wymaga dopłaty 1520 zł. Jeszcze kilka lat temu takie systemy bardziej irytowały niż pomagały. Na ruchliwych drogach nie były w stanie nadążyć z analizowaniem sytuacji na jezdni i często się gubiły np. przyspieszając prosto w poprzedzający nas samochód. Oczywiście bez okresu przejściowego i bez doświadczeń jakie firmy zbierają teraz nie bylibyśmy w stanie tak szybko zmierzać stronę samochodów autonomicznych.

W naszym Leonie utrzymywanie prędkości, hamowanie, przyspieszanie jest zdecydowanie bardziej precyzyjne niż w przeszłości, ale nie idealne. Wciąż, choć bardzo rzadko, zdarzają się sytuacje np. na rondach, że Leon gubi śledzony samochód i zaczyna niepotrzebnie przyspieszać.

Automatyczny tempomat najbardziej się przydaje kiedy jedziemy zatłoczoną drogą w sznurze samochodów. Wtedy zdejmuje z głowy kierowcy męczące, nużące i często denerwujące obowiązki kierowcy. Oczywiście sprawdza się również na autostradzie. Najlepiej pracuje kiedy natężenie ruchu nie jest duże i nie ma kierowców wjeżdżających w ostatniej chwili na pas przed Leonem. Dzięki temu, że aktywny tempomat jest coraz doskonalszy, coraz częściej z niego korzystamy.

Foto: Adam Miuła / Auto Świat
Seat Leon 2,0 TDI X-Perience

Seat Leon 2.0 TDI X-Perience – Ledowe reflektory

W ostatnich 20 latach przeszliśmy od zwykłych żarówek do halogenowych, ksenonowych, ostatnio na ledowych, a nawet w samochodach premium laserowych. Ledowe reflektory mają dwie istotne zalety. Generują jasne światło i zużywają niewiele prądu. W Leonie X-Perienece są oferowane seryjnie i bez dwóch zdań poprawiają widoczność, a tym samym bezpieczeństwo. Ale mamy porównanie z najlepszymi reflektorami ledowymi na rynku. Leonowi można zarzucić, że nie oświetla drogi równomiernie. Nie można mieć natomiast zastrzeżeń do zasięgu. Znakomicie działa też funkcja automatycznych świateł długich. Na pacach jednej ręki można policzyć sytuacje kiedy spóźniły się z wyłączeniem świateł długich i samochód z naprzeciwka zwrócił nam uwagę.

Pojawiły się natomiast nowe aspekty działania automatycznych świateł długich, które mogą wywoływać zamieszanie na drodze. Zdarza się, że samochód włączy światła długie po czym zorientuje się, że kogoś oślepia i wraca do „krótkich”. Niektórzy kierowcy mogą to odczytać jak błyskanie światłami ostrzegające o niebezpieczeństwie lub co gorsza zapraszające do włączenia się do ruchu. Dlatego dziś powinniśmy z jeszcze większą ostrożnością interpretować sygnały jakie dają światłami inni kierowcy lub tak jak w naszym wypadku samochody. Nieczytelne dla innych kierowców sytuacje zdarzają się kiedy podróżujemy z włączonym automatycznym tempomatem. Zdarza się, że Leon opieszale przyspiesza lub asekuracyjnie hamuje.

Foto: Krzysztof Słomski / Auto Świat
Seat Leon Cupra ST 4Drive

Seat Leon 2.0 TDI X-Perience – Auto hold

Koło lewarka znajduje się przycisk aktywujący automatycznie hamulec ręczny. Jeśli z niego skorzystamy po zatrzymaniu np. na światłach nie musimy trzymać stopy na hamulcu a mimo to auto się nie stacza, a w przypadku skrzyń automatycznych nie pełza. Jeśli często podróżujecie w mieście automatem będzie bardzo pomocny. System działa niezauważalnie dla kierowcy, tzn. nie generuje problemów, a zdecydowanie podnosi komfort jazdy. Dzięki temu, że na światłach nie trzeba trzymać stopy na hamulcu można znacznie sprawniej ruszać po zapaleniu się zielonego światła.

Foto: Adam Miuła / Auto Świat
Seat Leon 2,0 TDI X-Perience

Reasumując jeśli jeździsz dużo na trasie aktywny tempomat i reflektory ledowe z funkcją świateł automatycznych zdecydowanie podniosą komfort jazdy. W mieście przyda się natomiast automatyczna skrzynią wzbogacona o Auto Hold.

Dziennik testu:

Przebieg: 15 720 km

Spalanie 7,2 l/100 km

Usterki: brak

Seat Leon 2.0 TDI X-Perience - dane techniczne:

Pojemność skokowa i rodzaj silnika 1968 cm3, R4, turbo diesel
Moc 150 KM przy 3500-4000 obr./min
Moment obrotowy 340 Nm przy 1750-3000 obr./min
Skrzynia biegów i napęd 7-biegowa aut., napęd 4x4
Prędkość maksymalna 211 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 8,8 s
Średnie zużycie paliwa 4,8 l/100 km (producent)
Cena 127 400 zł