Najbardziej ceniona była topowa wersja z silnikiem VR6 o poj. 2,9 litra i mocy 190 KM. W dziale "Używane" przedstawiliśmy wersję z ostatnich trzech lat produkcji z silnikiem 2.0/115 KM, a więc najsłabszym. Ten model Corrado ładnie wyglądał, ale demonem szybkości nie był.

Dziś VW Corrado to nadal auto kultowe auto, którego najmłodsze egzemplarze mają minimum 25 lat. Wersje z silnikiem 2.0 w dość dobrym stanie technicznym można kupić za ok. 12 tys. zł. Wersje G60 (160 KM) lub VR6 (190 KM) kosztuje nawet dwa razy więcej. W Niemczech egzemplarze w stanie bardzo dobrym (zachowane lub odremontowane) kosztują ok. 10 tys. euro.

Volkswagen Corrado 2.0 z "Auto Świata" nr 8 z 2005 r.

Corrado wytwarzano zaledwie kilka lat, często zmieniając silniki. 2-litrowa wersja lepiej wygląda, niż jeździ. W momencie debiutu (połowa 1988 r.) jedynym silnikiem w Corrado była jednostka 1.8 G60. Mocny motor miał częste awarie, na dodatek zawyżał cenę. Dlatego w 1991 r. uzupełniono go wersją VR6 oraz mniejszymi i słabszymi 16V – 1.8 i 2.0 o identycznej mocy 136 KM. Zaraz potem z programu wypadły motory 1.8, a wszedł 8-zaworowy 2.0 o najniższej dostępnej mocy – 115 KM. Jednak nawet wersja 16V na początku lat 90. była droższa niż nowy Golf III VR6. Na dodatek aż do 1992 r. w ofercie figurował znacznie tańszy VW Scirocco.

Volkswagen Corrado - z przodu jak Golf i Vento

Wszystko to spowodowało, że w gruncie rzeczy niezły samochód nie miał szans dorównać popularnością np. Oplowi Calibrze. Ocena sylwetki to oczywiście kwestia gustu, ale zazwyczaj dzieli ona oglądających na tych, którym kanciaste, mało wyrafinowane kształty podobają się, i na tych, którzy twierdzą, że model z przodu za bardzo przypomina np. Vento.

Faktem jest, że wnętrze wielkością odpowiada innym pojazdom tej klasy – czyli z przodu nawet stosunkowo wysocy pasażerowie odnajdą właściwą pozycję, natomiast z tyłu dla dorosłych miejsca na głowy, łokcie i nogi będzie zdecydowanie za mało. W wyposażeniu znaleźć można elektrycznie sterowane szyby i lusterka, ale na inne dodatki, np. klimatyzację, lepiej nie liczyć.

Ciekawym elementem jest spoiler na klapie bagażnika – wysuwa się automatycznie po przekroczeniu prędkości 120 km/h, lub po naciśnięciu guzika na desce rozdzielczej. Spoiler chowa się, gdy auto zwolni do 20 km/h. Dwulitrowy motor nie boryka się z takimi problemami, jak np. G60, ale też osiągi, jakie oferuje, mogą być dalekie od oczekiwań. Dlatego to dobry wybór dla tych, którzy bardziej cenią styl auta niż jego osiągi. Silnik 2.0 ma jeszcze tę zaletę, że nie wymaga zbyt wiele od zawieszenia, które w czasie ostrej jazdy sprawuje się gorzej niż w nowszych konstrukcjach. Za

Volkswagen Corrado 2.0 – typowe usterki

Wersja 2-litrowa nie męczy awariami sprężarki (jak G60), nie ma też problemu z szybko zużywającymi się półosiami i sprzęgłem. Są za to typowo volkswagenowskie awarie: drobne wycieki oleju, uszkodzone przewody układu chłodzenia, usterki w skrzyni biegów (szczególnie przy agresywnej eksploatacji). We wnętrzu spotkać się można z kiwającymi się fotelami i trzaskami.

Volkswagen Corrado – dane techniczne

Silnik Benzynowy R4/8
Pojemność 1984 ccm
Moc maksymalna 115 KM
Maks. moment obrotowy 166 Nm
Przyspieszenie 0-100 km/h 10,6 s
V maks. 200 km/h
Spalanie (90/120/miasto) 5,7/7,2/10,6 l/100 km
Wymiary (dł./szer./wys.) 4048/1690/1310 mm
Poj. bagażnika 235/810 l