Auta przyleciały wcześniej specjalnym samolotem transportowym i już czekają na swoich pasażerów. Limuzyna prezydenta USA to forteca i biuro na kołach. Samochód stanowi dużą atrakcję dla miłośników motoryzacji.

Specjalny Cadillac Donalda Trumpa nie bez powodu nazywany jest „bestią”. Auto ma długość 5,5 metra i ma masę ok. 8 ton. Grubość płyt pancernych dochodzi w niektórych miejscach nawet do 20 cm. Dokładne parametry są jednak tajne.

To wyjątkowy pojazd, wyjątkowo bezpieczny oraz komfortowo wyposażony. Zapewnia też dyskrecję prezydentowi. Szyby (oczywiście kuloodporne) zostały pokryte substancją, która powoduje interferencję światła i nie pozwala zajrzeć do wnętrza limuzyny. Do Warszawy dostarczono dwie takie limuzyny, zgodnie z wymogami bezpieczeństwa. Opony Run-flat zostały wzmocnione kevlarem i odporne na przebicia. Felgi natomiast są tak skonstruowane, że możliwa jest ucieczka limuzyną na samych felgach, gdyby opony uległy zniszczeniu.

Źródłem napędu jest potężny, 8-cylindrowy silnik o mocy ok. 600 KM. W razie potrzeby można skorzystać z instalacji nitro, która zwiększa moc do 1000 KM. Mocny silnik i duża masa spowodowały, że zasięg auta wynosi zaledwie 115 km.

Pancerne płyty użyte do budowy auta spowodowały, że limuzyna ma blisko 2 metry szerokości, a szyby o grubości 5 cm, ustawione są pod specjalnie obliczonym kątem. Podłoga i dach są podobno w stanie znieść nawet uderzenie meteorytu. Auto wyposażono ponadto w odporne na przebicie opony i zawieszenie takie, jak w wozach pancernych. Specjalnie zaprojektowany i wypełniony pianką zbiornik paliwa jest odporny na eksplozję. Kabina Cadillaca jest hermetyczna, odporna na ataki chemiczne, biologiczne, a nawet na promieniowanie. Auto ma także system podtrzymywania życia, taki jak na stacjach kosmicznych.

„Bestią” może podróżować siedem osób. Tylna część posiada miejsce dla prezydenta i czterech pasażerów. Na pokładzie zamontowano kilka telefonów satelitarnych, które pozwalają na natychmiastową łączność z Pentagonem.

Limuzyna wyposażona jest w kamery noktowizyjne oraz strzelby pump-action, a także działko z gazem łzawiącym. Na pokładzie znajdują się także ampułki z krwią prezydenta, na wypadek gdyby potrzebował on w nagłym wypadku transfuzji krwi.