Budowlana ładowarka w lesie. Szybko wyjaśniło się, dlaczego tam się znalazła

Kryminalni z policji w Jaworze otrzymali zgłoszenie o kradzieży ładowarki z pobliskiego zakładu. Zabezpieczyli monitoring, który, jak się okazało, zarejestrował nie tylko moment kradzieży, ale także wizerunek złodzieja. Sprawcą okazał się 31-letni mężczyzna, który kilka lat wcześniej pracował w tej firmie.
Dalsza część tekstu pod podcastem:
Były pracownik dostał się na teren zakładu w nocy przez dziurawe ogrodzenie. W ładowarce znajdowały się kluczyki, więc bez problemu uruchomił silnik i pojechał w kierunku bramy. Następnie przeciął łańcuch i odjechał. Skradziony pojazd ukrył w leśnych zaroślach na granicy powiatów jaworskiego i świdnickiego.
Policja Dolnośląska
Wartość odzyskanego sprzętu budowlanego wyceniono na 150 tys. zł. Ładowarka po oględzinach została już zwrócona właścicielowi, a zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży i stanie przed sądem w Jaworze. Nie była to jego pierwsza kradzież, więc grozi mu nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu