Logo

Crashtest z prędkością dźwięku

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Dodaj w Google
Z pewnością nie przeżyłby czegoś takiego ani Trabant, ani Mercedes SLS AMG. A Ford Aspire z lat 90.? W ogóle co za głupia nazwa – Aspire to mały, brzydki i tani samochód, więc gdzie tu mowa o jakiś aspiracjach, tym bardziej że aspire oznacza po angielsku właśnie aspiracje.
Nie ważne, wracając do crashtrestu – dwóch Amerykanów rozpędziło betonowy blok do prędkości ponad 1000 km/h (ach, te silniki rakietowe…), który uderzył w aspirującego Forda. Czy coś z niego zostało?
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy:Wiadomości

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!
TRAFIŁEŚ TU Z GOOGLE

Chcesz znajdować nas częściej w Google?

Ustaw Auto Świat jako preferowane źródło — nasze artykuły wyskakują wyżej w wyszukiwarce i w Discoverze. Jeden klik, zajmuje 5 sekund.