Cupra el-Born powstanie na platformie MEB i będzie miała nową wersję systemu adaptacyjnego zawieszenia DCC Sport. Jak zapewniają jej konstruktorzy, hiszpański „elektryk” będzie osiągał prędkość 50 km/h w zaledwie 2,9 sekundy.

– CUPRA el-Born łączy w sobie najważniejsze cechy charakterystyczne dla naszej marki. W porównaniu do prototypu dopracowaliśmy design, dzięki czemu samochód stał się jeszcze bardziej dynamiczny i sportowy – zaznaczył podczas konferencji Wayne Griffiths, CEO Cupry.

Cupra el-Born – zasięg i ładowanie

Co ważne, ten elektryk ze sportowym zacięciem będzie w stanie przejechać do 500 km na jednym ładowaniu. Tak duży zasięg osiągnięto dzięki wysokowydajnemu akumulatorowi o pojemności 77 kWh (82 kWh brutto).

Pojemne baterie Cupry będzie można dość szybko doładować. Według zapewnień producenta wystarczy 30 minut przy szybkiej ładowarce, żeby auto było w stanie przejechać kolejne 260 km.

Cupra el-Born – elektryk ze sportowym zacięciem

Samochód ma się wyróżniać spośród innych „zielonych” aut elektrycznych koncernu Volkswagena swoim sportowym sznytem. Standardowo będzie wyposażony w fotele kubełkowe oraz kierownicę z przyciskami służącymi do wyboru trybu jazdy.

Premiera nowego modelu planowana jest na 2021 rok. Co ciekawe, hiszpański elektryk będzie produkowany w niemieckim Zwickau.