- Z przykrością muszę potwierdzić, że biało-czerwony CWS T-1 torpedo „Flagowy” uległ poważnemu wypadkowi samochodowemu. Zdarzenie miało miejsce po zmroku, gdy CWS był w drodze powrotnej do Wejherowa. Pojazd marki VW na zakręcie wpadł w poślizg i z dużą siłą uderzył w zrekonstruowany pierwszy polski samochód CWS T-1, noszący barwy narodowe – napisał Ludwik Rożniakowski na swojej stronie internetowej poświęconej rekonstrukcji CWS T1.

To smutna informacja. Uszkodzony CWS T-1 jest jedyną repliką pierwszego polskiego samochodu z lat dwudziestych ubiegłego wieku.

Projektowanie samochodu CWS o symbolu „T1” w 1922 roku rozpoczął ceniony konstruktor inż. Tadeusz Tański. Prototyp powstał w 1926 roku. Ostatecznie samochód osobowy CWS T-1 był wytwarzany od 1929 roku w niezbyt dużych seriach (po kilka-kilkanaście sztuk), jako czterodrzwiowe modele: kareta i torpedo, 5- lub 7-osobowe oraz jednostkowo jako dwudrzwiowy „fałszywy kabriolet” i kabriolet 4-drzwiowy.

Niestety, żaden egzemplarz nie przetrwał do dziś. Rekonstrukcji historycznej podjął się Ludwik Rożniakowski. Uszkodzony ostatnio model T-1 w wersji otwartej z miękkim dachem o przydomku „Flagowy”, to nie jedyny okaz w jego kolekcji. Posiada on również replikę CWS T-1 w wersji Kareta nazwanej „Orzeł Biały”.

Pasjonat z Wejherowa zamierza naprawić uszkodzony samochód i prosi o pomoc. Zainteresowanych udzieleniem wsparcia finansowego odsyłamy na: www.cwst1.pl lub na fan page na Facebooku: Rekonstrukcja CWS T-1, Ludwik Rożniakowski.

Replika CWS T-1