Logo

Rząd chce wprowadzić zasadę 5-6 km/h i 7,5 tys. zł kary za spóźnienie dłuższe niż 30 dni

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Rząd planuje wprowadzenie nowej zasady pomiaru prędkości, która zakłada odjęcie 5 km/h w przypadku zwykłych dróg i 6 km/h dla dróg ekspresowych oraz autostrad.
  • Projekt zmian w przepisach przewiduje surowe kary za spóźnienia w ustaleniu odpowiedzialności kierowcy, sięgające do 7 500 zł.
  • Właściciel pojazdu otrzyma zawiadomienie o wykroczeniu i będzie miał 30 dni na wskazanie kierowcy; brak działań może skutkować nałożeniem kary administracyjnej.
  • Oferowane będą zniżki na mandaty dla kierowców, którzy szybko przyjmą i opłacą mandat, co może obniżyć karę o 25%.
  • Nowe przepisy mogą wejść w życie od 1 stycznia 2028 r., jednak ich ostateczny kształt będzie zależał od dalszych prac legislacyjnych.
Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad nowelizacją przepisów dotyczących systemu automatycznej kontroli ruchu drogowego. Celem zmian jest zwiększenie skuteczności egzekwowania kar za wykroczenia rejestrowane przez fotoradary oraz kamery monitorujące przejazdy na czerwonym świetle czy zachowanie kierowców na przejazdach kolejowych. Projekt zakłada zarówno nowe zasady rozliczania pomiarów prędkości, jak i zmiany w ustalaniu osoby odpowiedzialnej za wykroczenie.

Zasada 5-6 km na godz. w fotoradarach

Jednym z proponowanych rozwiązań jest wprowadzenie ustawowo określonej korekty wyniku pomiaru. W praktyce od wskazania urządzenia odejmowano by 5 km na godz., a w przypadku dróg ekspresowych i autostrad 6 km na godz. Dopiero po takim przeliczeniu ustalana byłaby skala przekroczenia dozwolonej prędkości i wysokość ewentualnej kary.
Resort podkreśla jednak, że nie należy utożsamiać tej korekty z progiem, od którego fotoradar zaczyna rejestrować wykroczenie. Są to odrębne kwestie, a szczegóły działania systemu będą zależały od ostatecznego kształtu przepisów.

Koniec z przeciąganiem postępowań?

Znacznie większe znaczenie mają zmiany dotyczące wskazywania kierowcy. Obecnie właściciel pojazdu może przekazać dane osoby, której powierzył samochód. Według Ministerstwa Infrastruktury część spraw przeciąga się jednak miesiącami, m.in. z powodu kolejnego wskazywania następnych użytkowników pojazdu lub podawania danych osób przebywających za granicą.
Nowe przepisy mają wymagać, aby osoba wskazana jako kierująca potwierdziła, że faktycznie prowadziła pojazd. Samo podanie jej danych nie będzie już wystarczające do zakończenia procedury.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

30 dni na wyjaśnienie sprawy

Projekt przewiduje, że po zarejestrowaniu wykroczenia właściciel lub użytkownik auta otrzyma zawiadomienie. Jeśli w ciągu 30 dni nie uda się ustalić odpowiedzialnej osoby albo sprawa nie zostanie wyjaśniona, na właściciela może zostać nałożona opłata administracyjna.
Jej wysokość miałaby zależeć od rodzaju i wagi wykroczenia. W przypadku przekroczenia prędkości stawki mają wynosić od 1500 zł do nawet 7500 zł. Konkretnie ma to wyglądać tak:
  • do 30 km na godz. za szybko – 1500 zł,
  • od 31 do 40 km na godz. – 2400 zł,
  • od 41 do 50 km na godz. – 3000 zł,
  • od 51 do 60 km na godz. – 4500 zł,
  • od 61 do 70 km na godz. – 6000 zł,
  • powyżej 71 km na godz. – 7500 zł.
Za przejazd na czerwonym świetle kara to 3000 zł, a za nieprawidłowy wjazd na przejazd kolejowy 6000 zł.
Projektodawcy przewidują sytuacje, w których właściciel mógłby uniknąć odpowiedzialności. Dotyczy to m.in. przypadków, gdy pojazd został wcześniej sprzedany lub skradziony. Uwzględniony ma być również stan wyższej konieczności.
Założenie nowych regulacji jest jednak jasne: odpowiedzialność za wykroczenie ma zostać przypisana albo kierowcy, albo właścicielowi bądź użytkownikowi pojazdu, jeśli nie uda się ustalić sprawcy.

Będą zniżki na mandat

Projekt zawiera także rozwiązanie premiujące szybkie zakończenie postępowania. Kierowca, który sam potwierdzi swoje dane za pośrednictwem elektronicznego systemu, przyjmie mandat i opłaci go w ciągu 14 dni, mógłby skorzystać z 25-procentowej obniżki kary.

Kiedy nowe przepisy o fotoradarach mają wejść w życie?

Na razie zmiany pozostają na etapie projektu. Zgodnie z obecnymi założeniami rząd miałby zająć się nim jeszcze we wrześniu, a ewentualne nowe regulacje mogłyby wejść w życie od 1 stycznia 2028 r. Ostateczny kształt ustawy może jednak ulec zmianie w toku dalszych prac legislacyjnych.
119
Powiązane tematy:FotoradaryMandat

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!
TRAFIŁEŚ TU Z GOOGLE

Chcesz znajdować nas częściej w Google?

Ustaw Auto Świat jako preferowane źródło — nasze artykuły wyskakują wyżej w wyszukiwarce i w Discoverze. Jeden klik, zajmuje 5 sekund.