Hyundai Tucson do naprawy - ryzyko pożaru w tysiącach aut

Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Hyundai Tucson może się zapalić. Istnieje bowiem ryzyko pożaru w przedziale silnika na skutek zwarcia w obwodzie tzw. modułu sterującego HECU, czyli jednostki kontrolującej pracę m.in. układu ABS (w komunikacie przesłanym do UOKiK Hyundai wyjaśnia, że jest to hydrauliczno-elektroniczny modulator sterowania).

Przeczytaj też:

W Polsce akcją objęto 35 322 samochody (egzemplarze wyprodukowane do 30 listopada 2020 r.). We wszystkich pojazdach niezbędna będzie nie tylko naprawa, ale i aktualizacja oprogramowania. Hyundai wspomina o modyfikacji przewodów bezpieczników układu ABS. W przypadku egzemplarzy z hamulcem z EPB (wspomagany przez silnik elektryczny) konieczna będzie jeszcze aktualizacja samego modulatora.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu