Przy tankowaniu na stacji zawsze "tracimy". Wyjaśniamy, co się dzieje z wężem

Tomasz Gdaniec
Tomasz Gdaniec
Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Po każdym tankowaniu na stacji benzynowej w wężu i pistolecie pozostaje niewielka ilość paliwa.
  • Strata pozorna wynosi od 4,16 do 5,44 zł za tankowanie, w zależności od rodzaju paliwa.
  • W skali roku, pozorna strata oszacowana na około 65 zł nie wpływa na ilość paliwa trafiającego do zbiornika.
  • Ilość paliwa pozostająca w przewodzie zależy od długości węża, co może wynosić od 0,6 l do 0,9 l.
  • Straty są pozorne, ponieważ paliwo pozostające w przewodzie trafia do zbiornika kolejnego klienta.
  • Przyjęto, że strata pozorna wynosi od 4,16 do 5,44 zł za tankowanie w zależności od rodzaju paliwa
  • W skali roku pozorna strata oszacowana na ok. 65 zł nie ma wpływu na faktyczną ilość paliwa trafiającego do zbiornika
Tankując paliwo na stacji, każdy kierowca opiera się na wskazaniach dystrybutora. Liczby pojawiające się na wyświetlaczu wskazują objętość pobranej cieczy oraz wysokość należności za nią. Problem polega na tym, że mechanizm wskazuje, ile paliwa przeszło przez pompę, a nie ile faktycznie trafiło do baku. Czy to oznacza, że kierowcy ponoszą straty przy tankowaniu? Już wyjaśniamy.

Tankowanie paliwa. Ile cieczy zostaje w "pistolecie"?

Jak wynika z wyliczeń przedstawionych na Instagramie przez motoryzacyjny profil Revzilla, wielkość strat zależy głównie od długości węża. Wygląda to następująco:
  • w przypadku węży o długości 3 m strata wynosi prawie 0,6 l paliwa;
  • w przypadku węży o długości 3,5 m to ponad 0,7 l paliwa;
  • w przypadku węży o długości 4,5 m to prawie 0,9 l paliwa.
W praktyce oznacza to, że na każdym tankowaniu kierowcy tracą od 4,16 do 5,35 zł w przypadku tankowania Pb 95 (przyjęto średnią cenę 5,95 zł za litr), a tankujący diesla odpowiednio od 4,25 do 5,44 zł (przyjęto średnią cenę diesla 6,05 zł za litr). Jednorazowo to może wydawać się niewiele, ale wystarczy tankować raz w miesiącu, aby w skali roku kwota ta wzrosła do ponad 65 zł. Jednak jest jedno "ale".

Straty przy tankowaniu paliwa są pozorne

Strata ta jest pozorna. Taka sama ilość paliwa pozostaje w przewodzie po każdym tankującym kierowcy. To, co pozostaje po jednym, trafia do zbiornika kolejnego klienta. W rezultacie kierowca nie ponosi żadnych strat. Do baku trafia dokładnie tyle paliwa, ile zostało opłacone.
371
3
3
1
Autor Tomasz Gdaniec
Tomasz Gdaniec

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!