Oczywiście, najlepiej, jeżeli udało mu się pozbyć samochodu za jak najwyższą cenę. Jednak niewielu kierowców zdaje sobie sprawę, ile traci na wartości ich pojazd po kilku latach użytkowania. Wielu z nich nie bierze w ogóle tego elementu pod uwagę podczas wybierania nowego samochodu. Okazuje się jednak, że jest to bardzo istotny czynnik. Pojazd, który mniej traci, pozwala na atrakcyjniejszą odsprzedaż po kilku latach. Najczęściej dobrą cenę mają modele uznane na rynku. Są one atrakcyjne ze względu na niskie spalanie, niezawodność czy niewielkie koszty użytkowania. Jednak utrata wartości jest ważna nie tylko dla kierowcy. To także cenna wskazówka dla banków czy towarzystw leasingowych, które na podstawie utraty wartości opracowują konkurencyjne warunki kredytów. Wyliczenie utraty wartości możliwe jest dla samochodu będącego już od dłuższego czasu na rynku, jak i dla debiutantów. W przypadku tej drugiej grupy przy ustaleniu utraty wartości bierze się pod uwagę notowania poprzednika. Zazwyczaj są one do siebie zbliżone. Ale przecież zdarzają się modele będące prekursorami klasy dla danej marki. Wówczas utratę wartości ustala się, porównując debiutanta z pięcioma wybranymi konkurentami. Po kilku miesiącach wyliczenia trzeba czasami skorygować. Jeżeli nawet do tego dojdzie, to poprawki są nie większe niż 3-4 proc. Jednak w większości przypadków te początkowe wyliczenia okazują się trafne. Jak wynika z analiz, największa utrata wartości następuje w pierwszych latach użytkowania. Dlatego warto się zastanowić, czy warto kupować nowe auto na rok, czy dwa lata. Kierowcy użytkujący pojazd przez dłuższy okres mniej odczują utratę wartości. Dzięki firmie EurotaxGlass's Polska sprawdziliśmy utratę wartości trzech najlepszych samochodów w siedmiu klasach. Poza tym wydzieliliśmy dziesiątkę samochodów, które tracą najmniej, oraz dziesiątkę pojazdów, na których właściciel może stracić najwięcej. Utrata wartości dla wszystkich pojazdów została ustalona po trzech latach użytkowania oraz po 90 tys. km przebiegu. Od razu widać, że polscy kierowcy najbardziej cenią japońskie samochody. W dziesiątce pojazdów o jak najmniejszej utracie wartości znalazło się aż 7 pojazdów z Kraju Kwitnącej Wiśni, przy czym japońskie konstrukcje zajęły pięć pierwszych miejsc. Wśród nich dwa pierwsze to Toyoty z silnikami Diesla, a pozostałe są wersjami benzynowymi. Dopiero na siódmej pozycji znalazł się model spoza Japonii - Volkswagen Passat 2.0 TDI. Za nim uplasował się jedyny przedstawiciel francuskiej motoryzacji, czyli zeszłoroczna nowość - Peugeot 308 1.6 HDI. Na miejscach ósmym i dziewiątym znalazły się Honda FR-V 2.2 i-CTDi oraz Suzuki Swift 1.3. W przypadku obu modeli przewiduje się taką samą utratę wartości. Stawkę dziesięciu najlepszych pojazdów zamyka Skoda Fabia 1.4 TDI. W tej dziesiątce znalazły się dwa modele klasy średniej (Accord, Passat) oraz jeden van (FR-V). Reszta to przedstawiciele samochodów małych oraz kompaktów. W zestawieniach z podziałem na klasy w pierwszych trójkach znalazły się tylko auta japońskie oraz niemieckie. Jednak prym jednoznacznie wiodą te pierwsze. Tu wśród siedmiu zwycięzców znalazło się aż 5 "japończyków". Tylko klasa wyższa oraz pojazdy luksusowe zostały opanowane przez "niemców". W tych obu kategoriach wygrało BMW. Ranking pokazał, że na lepszą cenę przy odsprzedaży mogą liczyć właściciele aut z silnikami wysokoprężnymi. Wśród 21 samochodów znalazło się zaledwie siedem z jednostkami benzynowymi. Utrata wartości zależy również od ceny pojazdu. Im droższy model, tym więcej traci. Dlatego decydując się na luksusową limuzynę, warto jeździć nią dłużej. Jednak niezależnie od tego, który samochód wybierzemy, po 3 latach musimy się liczyć z utratą wartości na poziomie około 50 procent. Dużo jak na tak krótki czas użytkowania. Okazuje się jednak, że może być jeszcze gorzej. Pokazuje to lista dziesięciu modeli, które tracą najwięcej. Tu pierwsze miejsce zajmuje Lancia Thesis z utratą blisko 80 procent. Co ciekawe, największą utratę wartości notują zarówno popularne modele, takie jak FSO Matiz czy Lanos, jak i rzadko spotykane na naszych ulicach Renault Vel Satis, Volkswagen Phaeton czy Kia Opirus. W tej grupie samochodów znalazł się tylko jeden model z wysokoprężną jednostką napędową - Lancia Thesis 2.4 JTD.Zdaniem ekspertaPoziom spadku wartości auta w czasie zależy przede wszystkim od kilku głównych czynników. Jednym z nich jest historia pojazdu, czyli ceny, jakie osiągał dany model na rynku w przeszłości. Ważne jest też, kiedy miały miejsce istotne modyfikacje w danym modelu - zmiany techniczne, face lifting - które rzutują na cenę tej marki pojazdu na rynku lub też kiedy producent przewiduje takie zmiany. Istotny wpływ na spadek wartości ma wyposażenie samochodu. Im bogatszy pakiet wyposażenia ponadstandardowego, tym większa utrata wartości pojazdu. Pakiet wyposażenia ponadstandardowego traci wartość znacznie szybciej niż auto. Kolejnym bardzo ważnym, aczkolwiek oczywistym czynnikiem wpływającym na cenę samochodu jest jego przebieg - im większy, tym wyższa utrata wartości. Wszystkie nowe pojazdy najwięcej na wartości tracą w pierwszym roku użytkowania. W następnych dwóch latach spadek wartości stopniowo wyhamowuje i stabilizuje się na poziomie kilkunastu procent rocznie. Utrata wartości na takim poziomie obowiązuje dla aut w wieku do 10-12 lat. Po takim czasie eksploatacji zależność wartości od wieku pojazdu przestaje odgrywać kluczową rolę, a głównym czynnikiem określającym cenę staje się stan techniczny samochodu. Niektóre modele aut, po osiągnięciu wieku ok. 20 lat nabywają wartości kolekcjonerskiej, stąd nie tracą, a wręcz zyskują na wartości. Utrata wartości samochodu po upływie założonego czasu eksploatacji staje się coraz istotniejsza dla nabywców indywidualnych, którzy już w chwili zakupu pojazdu są świadomi konieczności jego sprzedaży po krótszym bądź dłuższym czasie. Warto więc, decydując się na kupno nowego samochodu, wziąć ten czynnik pod uwagę.Eliza Kamińska Specjalista ds. marketingu i PR EurotaxGlass's Polska Sp. z o.o.Opinia działu używaneUtrata wartości to pojęcie bardzo złożone - bardziej niż niektórym się wydaje. Zależy od wielu czynników. Ważne są zarówno sama marka, cena auta nowego, poziom wyposażenia, okres gwarancji, ale także popyt oraz podaż na rynku wtórnym czy kraj pochodzenia - np. bardziej cenione są modele kupione niegdyś w salonie w Polsce niż sprowadzone z zagranicy. Nie bez znaczenia są też różne promocje.Z punktu widzenia utraty wartości najmniej korzystne w zakupie są samochody stare (po roku tracą nawet do 30 proc.!). Natomiast bardzo atrakcyjnie pod tym względem wypadają 3- i 4-latki - największy spadek wartości mają już za sobą,a w wielu przypadkach są jeszcze w dobrym stanie technicznym.MARCIN MATUSredaktor działu "Używane"AUDI A4 Audi a4 2.0 tdi W przypadku takiego samochodu (debiut w 2007 r.) utratę wartości można policzyć, uwzględniając notowania poprzedniego modelu. Samochód po trzech latach i 90 tys. km straci 49,4 proc. wartości początkowejOPEL ASTRA III sedanPpel Astra III sedan 1.3 CDTI Ustalenie utraty wartości Astry sedan nie będzie żadnym problemem, bo to wprawdzie zeszłoroczny debiutant, ale nowa jest tylko wersja nadwoziowa. Dlatego wykorzystano notowania innych odmian. Utrata wartości wyniesie 53,1 proc. Klasa wyższaTo jedyna kategoria, w której na podium nie znalazł się żaden pojazd japoński. Klasę wyższą w całości opanowały pojazdy niemieckie z silnikami Diesla. Prym wiedzie BMW z jednostką o mocy 235 KM, za nim Audi - 180 KM i sedan Mercedesa z motorem o mocy 190 KM.Samochody małeWśród małych samochodów na czele znalazły się dwa japońskie hatchbacki. Nissan jest najdłużej na rynku, a mimo tego wygrał. Zarówno Micra (88 KM), jak i Swift (92 KM) występują z silnikami benzynowymi. Zajmująca 3. miejsce Fabia ma 70-konnego diesla. KompaktyKompakty w całości zostały opanowane przez produkty z Japonii. Jednak tym razem prym wiodą pojazdy z silnikami Diesla. Najniższe miejsce na podium przypadło benzynowej Hondzie Civic w wersji hatchback. Toyoty mają po 90 KM, a Honda 83 KM. Klasa średniaNajdroższy wśród tych aut Accord z benzynowym silnikiem o mocy 155 KM nieznacznie pokonał Passata TDI o mocy 140 KM. Na 3. miejscu znalazło się jedyne w tym gronie kombi - Octavia II - także z wysokoprężną jednostką o mocy 140 KM.Samochody luksusoweWśród najdroższych limuzyn znów dominują konstrukcje niemieckie z jednostkami Diesla. Pierwsze miejsce przypadło 231-konnemu BMW, a trzecie 235-konnemu Mercedesowi. Te auta przedzielił Lexus, którego benzynowy napęd rozwija 380 KM. VanyJapoński 6-osobowy van traci znacznie mniej niż niemieckie samochody dla rodziny. Wszystkie modele występują z jednostkami wysokoprężnymi. FR-V dysponuje mocą 140 KM, S-Max ma 100 KM, a najmocniejszy silnik Zafiry osiąga 150 KM. Samochody terenoweTo kolejna kategoria, w której wygrywa japoński model. Benzynowa Grand Vitara o mocy 106 KM wyprzedziła Tiguana, którego wysokoprężny silnik ma 140 KM. Na najniższym stopniu znalazł się Forester z jedynym w całym zestawieniu silnikiem typu bokser o mocy 158 KM.