– Misją Orlenu jest zapewnianie Polakom bezpieczeństwa energetycznego oraz najniższych możliwych cen paliw. W sytuacji wojny na Bliskim Wschodzie, która wywołała niespotykany od dekad wzrost notowań na globalnych rynkach, nie czekamy. Działamy, by łagodzić skokowy wzrost cen. Dlatego niemal do zera zredukowaliśmy naszą marżę detaliczną. I dlatego uruchamiamy specjalną promocję, by każdy kierowca w Polsce mógł zaoszczędzić – powiedział Ireneusz Fąfara, prezes narodowego koncernu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Poznaj kontekst z AI
Jak mogę skorzystać z promocji na Orlenie?
Kiedy zaczyna się promocja Orlen?
Jakie są warunki uzyskania rabatu?
Jak długo potrwa promocja Orlen?
Ile wyniesie promocja na Orlenie? Jak z niej skorzystać?
Każdy posiadacz aplikacji Vitay (szybko zainstalujesz ją na smartfonie i się zarejestrujesz) może liczyć na rabat w wysokości 35 groszy na litrze zatankowanego paliwa. Warunkiem jest aktywacja kuponu i zakup z oferty pozapaliwowej za kwotę minimum 5 zł. Jeśli kierowca zdecyduje się tylko na tankowanie, aktywowany kupon obniży cenę każdego litra o 20 groszy.
Promocja obejmie wszystkie stacje Orlenu w Polsce i będzie obowiązywać przez osiem kolejnych weekendów. Rozpocznie się w czwartek 12 marca o godz. 00:01 i potrwa do 3 maja, do godz. 23:59. W pierwszy weekend oraz w okresach świątecznych promocja zostanie wydłużona.
Harmonogram promocji Orlenu:
- 12–15 marca;
- 20–22 marca;
- 27–29 marca;
- 3–6 kwietnia;
- 10–12 kwietnia;
- 17–19 kwietnia;
- 24–26 kwietnia;
- 30 kwietnia – 3 maja.
Tankowanie samochoduFilip Trusz / Auto Świat
Każdy użytkownik aplikacji Vitay otrzyma co weekend nowy kupon na tych samych warunkach. Jednorazowo rabat będzie obowiązywał maksymalnie na 50 litrów paliwa, co oznacza, że łącznie w czasie trwania promocji można zatankować nawet 400 litrów benzyny lub oleju napędowego w niższej cenie.
Dlaczego ropa jest tak droga? Wszystko przez Ormuz
Wojna w rejonie Zatoki Perskiej i blokada Cieśniny Ormuz wywołały gwałtowny wzrost cen ropy na światowych rynkach. Jak informuje Polska Agencja Prasowa (PAP), przed konfliktem płacono poniżej 70 dol. za baryłkę, a w poniedziałek 9 marca cena ta dochodziła do 117 dol. To natychmiast przełożyło się na ceny paliw również w naszym kraju.
Blokada Cieśniny Ormuz, przez którą przed konfliktem przepływała jedna piąta światowych dostaw ropy i skroplonego gazu ziemnego (LNG), niemal całkowicie zatrzymała transport morski z Zatoki Perskiej. Efektem są poważne zatory w eksporcie i ogromne zawirowania na rynku paliw na całym świecie.
Orlen podkreśla jednak, że obecnie dostawy ropy do polskich rafinerii realizowane są zgodnie z harmonogramem i nie są zagrożone.