Sprinter miał w ten sposób dojechać aż do Estonii. ITD przerwała ten proceder

Kierowca Sprintera ciągnął za sobą przyczepę z załadowanymi dwoma SUV-ami marki Mercedes. Zestaw wyruszył z Mołdawii i w jakiś sposób dojechał aż na wschód Polski. Dopiero kontrola ITD zakazała dalszej jazdy aż do momentu, kiedy podstawiony zostanie odpowiedni pojazd ciągnący.
Dostawczy Mercedes, mimo że mógł tworzyć zestaw o dość dużej całkowitej masie, bo do ok. 5 ton, to znacznie ją przekroczył. W sumie pojazdy ważyły razem aż 8200 kg, czyli o ponad 3 tony za dużo. Kontrolerzy ITD stwierdzili także, że przyczepa miała masę całkowitą większą, niż zgodnie z przepisami mógł ciągnąć Mercedes. Dodatkowo auto przewoziło także pasażerów.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu