Stacjonarne fotoradary znamy już od wielu lat. Teraz wszystkie kontroluje CANARD, czyli Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym należące do Inspekcji Transportu Drogowego. Obecnie w Polsce działa już aż 30 odcinkowych pomiarów prędkości. Jak zapewniają przedstawiciele CANARD-u, ta metoda pomiaru prędkości sprawdza się znakomicie - skłania kierowców do zdjęcia nogi z gazu nie tylko na kilka sekund, gdy auto przejeżdża obok kamery fotoradaru. Oto mapa aktywnych odcinkowych pomiarów prędkości:

Rozmieszczenie odcinkowych pomiarów prędkości

Jak działa odcinkowy pomiar prędkości?

Mandat za czerwone światło

To jednak nie koniec niespodzianek, oprócz fotoradarów, nieoznakowanych patroli drogówki z wideo rejestratorami i „suszarek” na kierowców czyhają jeszcze rejestratory przejazdu na czerwonym świetle. Do tej pory umieszczono je na 20 skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną. Są bardzo skuteczne. Kierowcy otrzymują mandaty w wysokości 500 zł oraz 6 pkt. karnych. Najbardziej "wydajne" fotoradary tego typu są w podwarszawskiej Jabłonnie, w Mrokowie i Komornikach.

Fotoradary - nadal skuteczne

Oczywiście nadal największe żniwo zbierają tradycyjne, stacjonarne fotoradary, nad którymi nadzór sprawuje teraz CANARD. Są ich setki i stale dokładane są nowe. Aktualną mapę za wszystkimi fotoradarami, odcinkowymi pomiarami prędkości oraz radarami wychwytującymi przejazd na czerwonym świetle znajdziemy na stronie internetowej CANARD-u. Oto bezpośredni link.