Logo

Karcher przez 20 lat sztucznie zawyżał ceny w Polsce. 26 mln zł kary od UOKiK

Dodaj w Google
  • Prezes UOKiK nałożył na spółkę Karcher karę w wysokości 26 mln zł
  • Kara – biorąc pod uwagę zasięg i czas trwania zmowy cenowej – jest niska. Jest tak dlatego, że Karcher zdecydował się na współpracę z UOKiK
  • Pomimo to prezes UOKiK podejrzewa, że spółka będzie odwoływać się do sądu
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl
Karcher – jak informuje UOKiK – przyznał się do złamania prawa i współpracował z UOKiK na etapie postępowania. Przekazał również nieznane wcześniej informacje i dowody, m.in. dotyczące czasu trwania zmowy oraz produktów, których ceny były odgórnie narzucane.

26 mln zł kary dla Karcher od UOKiK

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
W toku postępowania ujawniono, że spółka narzucała swoim dystrybutorom umowy pisemne, z których wynikało, że dystrybutorzy mogą kształtować swoją politykę cenową wyłącznie na warunkach ustalonych przez firmę Karcher. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny:

Zmowa rozpoczęła się już pod koniec lat 90., co oznacza, że przez ponad 20 lat nie można było kupić w Polsce produktów popularnej marki Kärcher taniej niż po odgórnie narzuconych cenach. To bulwersująca sprawa przede wszystkim ze względu na okres trwania zmowy rynkowej. Porozumienie dotyczyło początkowo sklepów stacjonarnych, a następnie sprzedaży internetowej

Kara – jak informuje UOKiK – byłaby znacznie wyższa, gdyby nie fakt, iż przedsiębiorca skorzystał z programu łagodzenia kar. Początkowo spółka złożyła nawet wiosek o przystąpienie do procedury dobrowolnego poddania się karze, jednak po zapoznaniu się z jej wysokością, odstąpiła od niej.

26 mln zł za 20 lat zmowy to dużo? Karcher może się odwoływać

Prezes UOKiK przypuszcza, że choć dowody na zmowę są "niezbite", to jednak przedsiębiorca nie zapłaci dobrowolnie nałożonej kary, lecz będzie się odwoływał do sądu. Spółka, jak wynika z informacji UOKiK, próbowała uzyskać odstąpienie od nałożenia kary pieniężnej. Nie udało się, ponieważ "nakłaniała innych przedsiębiorców do uczestnictwa w porozumieniu", a ponadto prezes UOKiK nawet bez współpracy ze strony firmy Karcher dysponował informacjami, które pozwalały na wszczęcie postępowania antymonopolowego.
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Pokaż listę wszystkich publikacji

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!