Logo

Kierowca Ferrari za blisko 3 mln zł rozbił 5 aut, a potem uciekł przez okno

Krzysztof Kaźmierczak
Krzysztof Kaźmierczak
Dodaj w Google
Ferrari SF90 Stradale wbite w zaparkowane auto zostało znalezione przez angielską policję w środę 25 maja 2022 r. w niewielkim miasteczku Halesowen, niedaleko Birmingham. Jak podaje serwis Carscoops, w wyniku incydentu nikt nie ucierpiał. Niestety na miejscu zdarzenia próżno było szukać sprawcy, czyli kierowcy Ferrari.
Jedna z kamer CCTV uchwyciła całe zdarzenie. Na nagraniu widzimy, jak supersamochód z impetem uderza w inne auto i wpycha je w kolejne. Mężczyzna, który siedzi za kierownicą SF90 zaraz po wypadku wysiada z czerwonego sportowca przez jedno z okien. Zachowanie kierowcy sugeruje, że jest oszołomiony całą sytuacją. Policja twierdzi, że kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia, oraz że teraz próbuje go zlokalizować. Nie powinno być to zbyt trudne zadanie, biorąc pod uwagę ekskluzywność Ferrari SF90.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Rzecznik policji West Midlands tak wypowiada się na ten temat dla Daily Mail:

Badamy śledztwo po tym, jak czerwone Ferrari uderzyło w kilka samochodów zaparkowanych na Hagley Road w Halesowen. Przeszukaliśmy teren i rozmawialiśmy z kilkoma świadkami, ale nie byliśmy w stanie zlokalizować kierowcy. Samochód został zarekwirowany, a nasza praca nad identyfikacją i śledzeniem kierowcy trwa nadal

Brytyjski wypadek nie jest pierwszym z udziałem Ferrari SF90. Niedawno pisaliśmy o sytuacji w Słowacji, kiedy to SF90 zderzyło się z Dacią Duster.

Ferrari SF90 Stradale

Ferrari SF90 Stradale to pierwsza hybryda typu plug-in ze stajni w Maranello. Samochód ma napęd na cztery koła i rozpędza się od zera do "setki" w 2,5 sekundy. Prędkość maksymalna to pokaźne 340 km/h. Całkowita moc układu napędowego wynosi aż 1000 KM i Ferrari umożliwia poruszanie się bez silnika spalinowego na dystansie do 25 km. Układ napędowy SF90 Stradale tworzą trzy silniki elektryczne i benzynowy motor V8 o pojemności 4 litrów.
Autor Krzysztof Kaźmierczak
Krzysztof Kaźmierczak

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!