- Tonino Lamborghini Roadster to kolekcja, z której największe elementy to sofa i fotele
- W meblach wykorzystano cenne skóry (m.in. kozy), ceramikę, metal, marmur, aksamit i elementy lakierowane na błyszczący brąz
Prawie wszystko się zgadza. Słynne na całym świecie nazwisko i równie łatwo rozpoznawalny byk w logo. Wprawne oko wypatrzy jednak różnice. Choćby nieco inną kolorystykę nie wspominając o tym, że luksusowe produkty sygnowane są podpisem Tonino Lamborghini.
Tonino to syn założyciela słynnej włoskiej marki. Podczas gdy Ferrucio Lamborghini skupił się na motoryzacyjnej pasji (nie tylko samochody, ale i traktory), Tonino nie podążał ścieżką ojca, tylko zajął się wzornictwem i tworzeniem luksusowych dóbr takich jak zegarki, okulary czy różnej galanterii. Nie zabrakło także i unikalnych mebli (branża meblarska cieszy się sporym zainteresowaniem wśród producentów aut - własne kolekcje ma m.in. Aston Martin czy Mercedes). Oto jedna z najnowszych kolekcji. Oczywiście nietrudno odgadnąć nazewnictwo po jakie sięgnął Tonino Lamgorghini.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoNową kolekcję nazwano Roadster. Twórca chwali się, że to eleganckie meble wyróżniające się nie tylko wyjątkowym wykończeniem, ale i najwyższą jakością. W komunikacie prasowym wspomniano o bardzo cennych skórach (m.in. koziej skórze), ceramice, metalu, marmurze, aksamicie i elementach lakierowanych na błyszczący brąz.
Tonino Lamborghini Roadster to kolekcja, z której największe elementy to sofa i fotele. A jak je odpowiednio zareklamować? Oto przykłady. Twórcy chwalą się, że trzyosobową sofę projektowano tak, by nadać jej wrażenia aerodynamiki i miękkości. Fotele są zaś przedstawiane jako efekt najwyższego poziomu rzemieślniczej inżynierii. Do kompletu jeszcze stoliki Ninfea i Rummy oraz niewielki stolik kawowy z marmurowym blatem.
Wprawdzie o cenach jeszcze nie wspomniano, ale próżno oczekiwać okazji jak w dużych sieciowych salonach meblowych. Duże sofy sygnowane znakiem Tonino Lamborghini oferowano zależnie od wykończenia w cenie ok 15 – 20 tys. euro. Trudno liczyć na to, że w przypadku kolekcji Roadster będzie inaczej.