Logo

Miał zły dzień. Pomylił gaśnicę z kompresorem, zaczął pompować koło

Naprawdę nie ma się co śmiać. Ten kierowca albo dowiedział się gdzieś, że warto co jakiś czas skontrolować ciśnienie powietrza w kołach samochodu i chciał być w porządku wobec swojego pojazdu, albo zauważył, że jedzie "na kapciu" i chciał to naprawić. Może pompował koło samochodu pierwszy raz w życiu, a może po prostu był "skołowany" drogą i nie dotarło do niego w porę, że ten kompresor jakiś dziwny? No i że ten pistolet do pompowania jakoś nie chce się porządnie połączyć z zaworem przy kole...
Niemniej kierowca podjął próbę – nacisnął zawór gaśnicy. Dopiero. w tym momencie stało się dla niego jasne, że to jednak nie jest kompresor...
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Data utworzenia:
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Zobacz wszystkie artykuły
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!