• Inrix sprawdził natężenie ruchu w 1360 miastach na całym świecie. To prawie o 300 miast więcej niż w raporcie za 2016 rok.
  • W rankingu ujęto miasta z 38 krajów świata. W zestawieniu uwzględniono także Polskę
  • Z raportu wynika, że najbardziej zakorkowanym miastem świata było Los Angeles

Inrix od lat gromadzi i analizuje informacje o korkach. W tegorocznym raporcie uwzględniono dane z 1360 miast (niemal o 300 więcej niż rok wcześniej) i 38 państw świata. W zestawieniu uwzględniono także kilka polskich miast. W sumie analitycy musieli zmierzyć się z ogromną liczbą informacji. To łącznie 500 terabajtów danych i 300 milionów źródeł wiadomości o natężeniu ruchu drogowego.

Foto: Tomasz Okurowski / Autorzy Onet
Wieczorne korki w Barcelonie

Aby odróżnić się od konkurencji (m.in. TomTom), Inrix stosuje własną metodę klasyfikacji miast. Podobnie jak w zeszłym roku wzięto pod uwagę różne pory dnia i nocy (godziny szczytu, wieczory, jazdę weekendową) oraz poszczególne kategorie dróg (odcinki w centrum, drogi podmiejskie, autostrady). Średnią z ocen wyliczono na podstawie podróży samochodem w różnych lokalizacjach i zróżnicowanym czasie oraz z uwzględnieniem wielkości miast i aglomeracji.

Inrix chwali się, że przeanalizowano każdą sekundę jazdy samochodem. Uznano, że za opóźnienie przyjmuje się takie spowolnienie ruchu, kiedy prędkość przejazdu wyniesie poniżej 65 proc. swobodnego przepływu ruchu drogowego. Wzięto przy tym pod uwagę typowe średnie prędkości zmierzone na poszczególnych odcinkach dróg.

W rankingu państw nie ma wielkich zmian. Polska znalazła się na 13 pozycji (rok wcześniej była na 14 miejscu). W czołówce dalej Tajlandia i Indonezja (rok wcześniej na 3 miejscu). Awans naszego kraju wiąże się także ze zmianą średniego czasu spędzonego w korkach. W 2017 roku czas podróży wydłużył się o 1 godzinę w porównaniu z danymi z 2016 roku. Nieco „odetchnęli” kierowcy w Tajlandii. Średni czas spędzony w korkach skrócił się aż o 5 godzin do i tak rekordowych 56 godzin.

Ranking państw: TOP 20

Miasto Średni czas spędzony w korkach w godzinach szczytu
Tajlandia 56 godz.
Indonezja 51 godz.
Kolumbia 49 godz.
Wenezuela 42 godz.
Rosja 41 godz.
USA 41 godz.
Brazylia 36 godz.
RPA 36 godz.
Turcja 32 godz.
Wielka Brytania 31 godz.
Puerto Rico 31 godz.
Niemcy 30 godz.
Polska 29 godz.
Słowacja 29 godz.
Luksemburg 28 godz.
Kanada 27 godz.
Szwajcaria 27 godz.
Norwegia 26 godz.
Szwecja 26 godz.
Austria 25 godz.

W rankingu europejskim polskie miasta nie zmieściły się w zestawieniu TOP 25 największych aglomeracji (podobnie było w zeszłym roku). Na pozycji lidera wciąż jest Moskwa. Nie zmieniła się także kolejność pozostałych miast na podium. Na drugim miejscu Londyn a na trzecim Paryż. W obu zachodnioeuropejskich miastach czas spędzony w korkach wydłużył się o godzinę.

Ranking największych miast w Europie: TOP 10

Miasto Średni czas spędzony w korkach w godzinach szczytu (w roku)
Moskwa 91 godz.
Londyn 74 godz.
Paryż 69 godz.
Stambuł 59 godz.
Krasnodar 57 godz.
Sankt Petersburg 54 godz.
Zurych 51 godz.
Monachium 51 godz.
Soczi 48 godz.
Niżny Nowogród 47 godz.