Średni ruch na polskich drogach krajowych wzrósł o 10 proc. — wynika z najnowszego Generalnego Pomiaru Ruchu (GPR) za 2025 r. Ta liczba nie szokuje, ale nie brakuje odcinków, na których w ciągu zaledwie pięciu lat ruch wzrósł o 200 lub nawet 230 proc. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) wyjaśnia, że dokładnie tak miało być, bo właśnie po to buduje nowe trasy. Z raportu jasno wynika, że autostrady i drogi ekspresowe zyskują na atrakcyjności w oczach kierowców. Wiemy, które najbardziej.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Ile samochodów jeździ po polskich drogach?
Jak przekazuje GDDKiA, średni dobowy ruch roczny (SDRR) na pozamiejskiej sieci dróg krajowych wyniósł 14880 pojazdów na dobę. To o około 10 proc. więcej niż w poprzednim pomiarze z lat 2020–2021 (13568 pojazdów na dobę). Jeszcze większy wzrost (aż o 19 proc.) został odnotowany na drogach krajowych będących częścią sieci międzynarodowej (do 30248 pojazdów na dobę).
Co zrozumiałe, największe natężenie pojazdów występuje na najszybszych trasach w Polsce. Na autostradach SDRR zmierzony w 2025 r. przekroczył 38500 pojazdów na dobę, a to ponad 2,5 razy większy ruch niż w całej sieci dróg. Nieco mniej popularne są drogi ekspresowe, na których ten wskaźnik jest dwukrotnie wyższy niż na przeciętnej "krajówce" (27083 pojazdy na dobę).
Jazda autostradąŹródło: Auto Świat / Krzysztof Słomski
Którymi drogami najczęściej jeżdżą kierowcy?
Ponad 60 proc. ruchu na sieci dróg krajowych koncentruje się na 4518 km tras. Za prawie 90 proc. z tego wyniku odpowiadają autostrady i drogi ekspresowe. Największy udział mają autostrady A4, A1, A2 oraz ekspresówki S8 i S7 — te ciągi odpowiadają za niemal 40 proc. pracy przewozowej całej sieci.
W ciągu ostatnich pięciu lat łączna długość autostrad wzrosła z 1712 do 1886 km, a ekspresówek z 2567 do 3444 km. To właśnie na tych trasach skupia się większość ruchu, podczas gdy na drogach krajowych o niższych parametrach obserwuje się spadki. I między innymi po to GDDKiA przeprowadza pomiary GPR — żeby sprawdzić, czy ukończone inwestycje miały sens i jaki mają wpływ na inne drogi.
Budowa drogi ekspresowejGDDKiA
Gdzie ruch jest największy?
Największy średni dobowy ruch na drogach krajowych odnotowano w województwie śląskim (ponad 25000 pojazdów na dobę). Najmniej obciążone są natomiast drogi w województwie podlaskim — tam SDRR wyniósł tylko 7865 pojazdów na dobę, czyli niemal o połowę mniej od średniej krajowej.
Nietrudno się domyślić, że najbardziej zatłoczone odcinki występują w Warszawie i okolicach. Z perspektywy wcześniej przytoczonych wyników nieco szokujące może być to, że w obrębie aglomeracji warszawskiej jest aż pięć odcinków, na których SDRR przekracza 100 tys. pojazdów na dobę (!). Oto krajowi rekordziści:
- S8 (Konotopa — Marki/al. Piłsudskiego): 111 tys. 895–195 tys. 600 poj./dobę
- S2 (Konotopa — Wał Miedzeszyński): 107 tys. 550–161 tys. 367 poj./dobę
- S7 (al. Jerozolimskie — Opacz): 116 tys. 450 poj./dobę
- A2 (Pruszków — Konotopa): 110 tys. 595 poj./dobę
- S8 (Wypędy — Opacz): 100 tys. 541 poj./dobę
Blisko 100 tys. pojazdów na dobę notowano także na A4 i S86 w rejonie Katowic oraz na wybranych odcinkach S6 (obwodnica Trójmiasta) i A4 w okolicach Krakowa. Niewiele, ale jednak zabrakło do przekroczenia "stówki".
Największy ruch panuje na obwodnicy WarszawyGDDKiA
Przeczytaj też: Mechanik mówi wprost: to znak, że czas pożegnać się z autem
Gdzie ruch najbardziej rośnie, a gdzie najbardziej spada?
Największe wzrosty ruchu odnotowano na odcinkach:
- S2 Warszawa (Konotopa — Lubelska): +30000–80000 poj./dobę (30–230 proc.)
- S8 (Głębocka — Marki): +50000 poj./dobę (77 proc.)
- A1 (Łódź Południe — Częstochowa Północ): +20000–30000 poj./dobę (70–200 proc.)
- S8 (Piotrków Trybunalski Zachód — Piotrków Trybunalski Północ): +26000 poj./dobę (200 proc.)
- DK94 (Modlniczka — Modlnica): +26000 poj./dobę (110 proc.)
- S17 (Warszawa Wschód — Otwock): +20000–25000 poj./dobę (80–150 proc.)
- S79 (Warszawa Lotnisko — Warszawa Południe): +21000 poj./dobę (50 proc.)
- S7 (al. Jerozolimskie — Opacz): +21000 poj./dobę (20 proc.)
Największe spadki zanotowano z kolei na trasach objętych pracami drogowymi (np. S86 Sosnowiec–Katowice, S6 Kowale–Straszyn, DK91 Poczesna–Koziegłowy) oraz na odcinkach, które odciążyły nowo oddane drogi (np. DK92 i DK12).
Jakich pojazdów jest najwięcej na polskich drogach?
Aż 74 proc. ruchu stanowią samochody osobowe. Samochody ciężarowe z przyczepami lub naczepami odpowiadają za prawie 14 proc. ruchu. W porównaniu z poprzednim GPR wyraźnie wzrosła liczba autobusów (o 57 proc.), co jest efektem powrotu ruchu po pandemii. Liczba aut osobowych wzrosła o 13 proc., a pojazdów ciężarowych z przyczepami lub naczepami tylko o 3 proc.
GPR 2025 był realizowany wyłącznie automatycznie lub przy użyciu wideorejestracji wspieranej przez sztuczną inteligencję. Dane były zbierane przez cały rok i szczegółowo weryfikowane przez pracowników GDDKiA. Po co? Nie tylko w celach statystycznych, bo to podstawa do podejmowania kolejnych decyzji inwestycyjnych. W trzecim kwartale tego roku GDDKiA opublikuje pełen raport "Ruch Drogowy 2025", ale już te ujawnione dane są bardzo ciekawe.