Logo

Najtragiczniejsze wypadki autobusów w Europie

Tomasz Gdaniec
Tomasz Gdaniec
W listopadzie 2021 roku w na autostradzie Struma w południowo-zachodniej Bułgarii zapalił się autobus. W pożarze zginęło 45 osób — w tym 12 przewożonych dzieci. Pojazdem łącznie podróżowały 53 osoby. Ofiary to w większości turyści, którzy wracali do Skopje z wycieczki do Stambułu. Przyczyny zdarzenia nie są jasne. Służby podejrzewają, że doszło do awarii pojazdu albo błędu kierowcy.

Tragiczne wypadki autobusów

Do równie poważnego zdarzenia doszło siedem lat temu we Francji. W zderzeniu autokaru z ciężarówką niedaleko Bordeaux zginęły 43 osoby. Osiem zostało rannych, w tym cztery ciężko. Wszystkie to członkowie tzw. uniwersytetu trzeciego wieku, a więc seniorzy. Oba samochody stanęły w płomieniach. Autokar dopiero co ruszył, więc zbiorniki z paliwem były pełne po brzegi. Kierowca na chwilę przed zderzeniem zdążył jeszcze otworzyć drzwi pojazdu, chcąc umożliwić ewakuację. Jak wykazały późniejsze badania, ofiary zginęły nie od uderzenia, ale w płomieniach, nie mogąc się wydostać.
Do najpoważniejszego wypadku w historii Niemiec doszło z kolei 20 czerwca 1959 r. Zatłoczony autobus zderzył się z pociągiem na przejeździe kolejowym w mieście Lauffen am Neckar w niemieckim kraju związkowym Badenia-Wirtembergia. Ta największa pod względem liczby ofiar katastrofa autobusowa w dziejach Niemiec pociągnęła za sobą śmierć 45 osób.
Rok 1990 obfitował w Związku Radzieckim w poważne zdarzenia drogowe. Najpierw kierowca autobusu zignorował zamkniętą zaporę na przejeździe kolejowym koło Pietrozawodska w rosyjskiej Karelii, powodując zderzenie z pociągiem. Oficjalna liczba ofiar śmiertelnych tego wypadku to 27, ale w rzeczywistości mogło ich być o siedem więcej. Kilka miesięcy później doszło do kolizji autobusu, ciężarówki i samochodu osobowego na przelotowej drodze między Woroneżem a Rostowem nad Donem w południowej, europejskiej części Rosji. Zdarzenie to pociągnęło za sobą śmierć 56 osób.
Do dzisiaj wiele osób wspomina tragiczny wypadek, do którego doszło na przedmieściach Gdańska w 1994 r. Autobus należący do PKS zjechał na pobocze i uderzył w drzewo. Rozmiary tragedii były przerażające. Zginęły 32 osoby, a 45 zostało rannych. Do katastrofy doszło około godz. 17, na prostym odcinku drogi, pół kilometra przed przystankiem w Gdańsku Kokoszkach. Bezpośrednią przyczyną zdarzenia było pęknięcie opony podczas wyprzedzania.
Śmierć na pogrzebie — tak najkrócej można opisać zdarzenie, do którego doszło w 1999 r. w Gruzji. Autobus z uczestnikami uroczystości pogrzebowej zjechał z drogi i stoczył się po 250-metrowym zboczu do rzeki koło miejscowości Stepantsminda w Gruzji. W efekcie 38 nie doczekało końca pogrzebu.
4 marca 2001 r. — to czarny dzień europejskiej motoryzacji. Tego dnia w portugalskim mieście Castelo de Paiva zawalił się prowadzący przez rzekę Duero most, na którym znajdowały się wtedy autobus i trzy samochody osobowe. Zginęło 59 osób.
12 października 2010 r. — w mieście Marganiec w obwodzie dniepropietrowskim na Ukrainie autobus zderzył się na niestrzeżonym przejeździe kolejowym z lokomotywą. Zginęło 45 osób, czyli więcej niż w jakiejkolwiek innej katastrofie drogowej na Ukrainie.
Autor Tomasz Gdaniec
Tomasz Gdaniec
Posłuchaj artykułu
Posłuchaj artykułu
Przeczytaj skrót artykułu
Zapytaj Onet Czat z AI
Poznaj funkcje AI
AI assistant icon for Onet Chat

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu