Logo

Niedoszły następca Honkera

Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
  • Program Mustang trwa już kilka lat. Pierwsze postępowanie przetargowe anulowano w zeszłym roku
  • Jak dotąd wojsku proponowano m.in. przeróbki Toyoty Hilux czy Forda Ranger
  • Dino to konstrukcja na bazie Mercedesa Sprintera z układem 4x4 przygotowanym przez specjalistyczną firmę z Niemiec
Mustang – taki kryptonim nadano potencjalnemu następcy Honkera, a także częściowo UAZ-a. Polskie wojsko od kilku lat bezskutecznie próbuje znaleźć nowe samochody ciężarowo osobowe, które mają pełnić m.in. rolę transportu piechoty (w wersji nieopancerzonej – dla 8 osób + kierowca). Rozważano różne propozycje: od zmodyfikowanych wersji Forda Rangera, Land Rovera Defender czy Toyoty Hilux po specjalne pojazdy takie jak Panhard PVP.
Dino - konstrukcja na bazie Mercedesa Sprintera
Team Concept;
Dino - konstrukcja na bazie Mercedesa Sprintera
Niestety pierwszy przetarg, który ogłoszono kilka lat temu, został unieważniony w zeszłym roku. Podobnie jest z drugim przetargiem, który unieważniono zaledwie kilka dni temu. Znamienne, że do drugiego postępowania zgłosił się zaledwie jeden oferent: konsorcjum Polskiego Holdingu Obronnego oraz firma Concept, którzy zaproponowali samochód o nazwie Dino.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Podobnie jak za pierwszym razem przetarg unieważniono ze względu na zbyt wysoką cenę. Wojsko zaplanowało na inwestycję prawie 240 milionów złotych. Za Dino trzeba było zaś zapłacić ponad 500 milionów złotych.
Dino - samochód wyposażono w napęd 4x4 stosowany w zmodyfikowanych Sprinterach przez firmę współpracującą z Mercedesem
Team Concept;
Dino - samochód wyposażono w napęd 4x4 stosowany w zmodyfikowanych Sprinterach przez firmę współpracującą z Mercedesem
Dino to konstrukcja opracowana na bazie Mercedesa Sprintera we współpracy z firmami z Austrii oraz z Niemiec. W samochodzie wykorzystano dobrze znane silniki wysokoprężne Mercedesa (3.0 l 190 KM i 2.1 l 160 KM) oraz układ 4x4 przygotowany przez niemiecką firmę Oberaigner Automotive GmbH znaną z przeróbek Mercedesów, Nissanów, Opli i Renault. Za kompozytowe nadwozie odpowiadają polscy inżynierowie, którzy dostosowali je do zabudowy specjalistycznej (czyli m.in.: ambulansu, punktu dowodzenia czy wersji obserwacyjnej).
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Autor Tomasz Okurowski
Tomasz Okurowski
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!