Logo

Ośli protest

Robert Rybicki
Robert Rybicki
Dodaj w Google
Według stereotypu wszystko co zostało zrobione w Chinach, jest kiepskiejakościowo i nietrwałe. Tymczasem to już kolejny przypadekudowadniający, że ogromne pieniądze wydane na zakup jakiegoś produktugwarantują, że będzie on całkowicie sprawny i wolny od defektów. Pewien mieszkaniec Shenyang w Chinach za ok. 304 tys. dolarów kupił nowego Range Rovera. Od zakupu w 2010 r. auto 6 razy się zepsuło i najprawdopodobniej wymaga wymiany silnika. KIedy samochód skapitulował po raz siódmy, właściciel uznał, że najwyższy czas, by podjąć zdecydowane kroki. NIe chciał jednak wzorować się na innym Chińczyku, który na znak protestu kazał rozbić swoje Lamborghini młotami. Rozzłoszczony właściciel zawiózł, a właściwie zaciągnął feralny egzemplarz do dilera, by ten zwrócił mu pieniądze. Żeby pokazać jak bardzo jest zdesperowany, jako napęd zepsutego samochodu posłużyła para osłów. Jak donosi azjatycka gazeta TheTycho diler odmówił zwrotu gotówki.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!
TRAFIŁEŚ TU Z GOOGLE

Chcesz znajdować nas częściej w Google?

Ustaw Auto Świat jako preferowane źródło — nasze artykuły wyskakują wyżej w wyszukiwarce i w Discoverze. Jeden klik, zajmuje 5 sekund.