Range Rover Evoque jest niezwykle urodziwy i trzeba się z tym zgodzić. Swoją stylistyką i wyrafinowaniem kojarzy się wielkomiejskim stylem, wystawnym życiem, prestiżem. Kosmopolita, któremu daleko do bezdroży.

Tymczasem brytyjska ekipa Excite Rallye Raid postanowiła przebudować Evoque na pełnokrwistą rajdówkę. I bardzo dobrze zrobiła! Samochód nazwano Desert Warrior 3 (z ang. pustynny wojownik). Karoserię pokryto czarnym matowym lakierem, tak samo jak felgi. Na dachu zamontowano ogromny wlot powietrza, kilka nieco mniejszym na masce, a podwozie przysłoniły aluminiowe płyty, które nachodzą na progi. Całość prezentuje się wręcz genialnie, walecznie, sportowo. Dopełnieniem są oczywiście: wysokie zawieszenie i terenowe opony.

A co kryje wewnątrz bezkompromisowy Range Rover Evoque? Otóż pod maską znajduje się 3-litrowy motor Diesla o mocy 350 KM wykonany z aluminium (waga wynosi tylko 135 kg). Seryjną skrzynię biegów zastąpiła sekwencyjna przekładnia 6-stopniowa. Sportowy bak paliwa pomieści 260 litrów złotego płynu, co wystarczy na pokonanie 1200 km w bojowych warunkach.

Docelowo Range Rover Evoque Desert Warrior 3 będzie homologowany w klasie T3 po zmianach regulaminowych. Do tego czasu będzie startować w klasie T2 jako samochód produkcyjny.

Zespół Excite Rallye Raid zamierza wystartować rajdowym Evoque w Rajdzie Dakar 2014.