Rozwój AI sprawił, że kierowcy zyskali dostęp do informacji, które jeszcze niedawno były zarezerwowane wyłącznie dla specjalistów. Coraz częściej w warsztatach pojawiają się klienci "wyedukowani" przez ChatGPT, którzy zadają szczegółowe pytania lub po prostu chcieliby tylko zlecić naprawę, której nie potrafią wykonać samodzielnie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
ChatGPT zlecił wymianę elementu, którego nie było w samochodzie
Problem w tym, że łatwo można otrzymać błędną diagnozę. Wskazówki od sztucznej inteligencji należy dokładnie weryfikować, tak samo jak inne porady z internetu. Oto przykład z życia.
— Do serwisu przyjechał klient, który zlecił wymianę koła dwumasowego wraz ze sprzęgłem, ponieważ podczas ruszania pojazd wpadał w wibracje. Taką rekomendację otrzymał od ChatGPT. Okazało się jednak, że w tym modelu w ogóle nie występuje koło dwumasowe, a przyczyną drgań była uszkodzona poduszka silnika. Co prawda podobne objawy może powodować również zużyte koło dwumasowe, ale w tym przypadku diagnoza była po prostu nietrafiona — wspomina Adam Lehnort, ekspert sieci ProfiAuto należącej do firmy Moto-Profil.
AI przydaje się przy prostych naprawach
Mechanicy przyznają, że dostęp do wiedzy podanej przez ChatGPT sprawia, iż kierowcy coraz częściej samodzielnie wykonują podstawowe czynności serwisowe, szczególnie w starszych, prostych samochodach.
Wymiana filtra kabinowego to łatwiznaArchiwum / Auto Bild
— Wymiana filtra kabinowego, powietrza czy świec zapłonowych to czynności, które przy dobrym instruktażu nie są dziś problemem dla świadomego użytkownika — zauważa Adam Lehnort. "Bardziej zaawansowani hobbyści, wspierani przez AI i instrukcje wideo z mediów społecznościowych, mogą pokusić się także o wymianę klocków tarcz hamulcowych, drążków kierowniczych, łączników stabilizatora czy tulei wahaczy. To oznacza, że warsztaty mogą stracić część klientów w obszarze najprostszych usług. Z drugiej strony kierowcy, którzy sami coś robią przy aucie, często lepiej rozumieją jego stan i szybciej reagują, gdy pojawia się poważniejszy problem — dodaje ekspert ProfiAuto.
Jednocześnie nowe samochody stają się coraz bardziej skomplikowane, a ich producenci ograniczają dostęp do informacji technicznych oraz systemów pojazdów.
Warsztat samochodowy — zdj. ilustracyjneScharfsinn / Shutterstock
— Dziś, żeby naprawić nowoczesne auto, nie wystarczą już sama wiedza i doświadczenie. Oprócz specjalistycznych narzędzi potrzebne są certyfikaty uwierzytelniające oraz procedury takie jak Pass Through czy certyfikat SERMI. Te rozwiązania umożliwiają dostęp do systemów bezpieczeństwa, sterowników i pozwalają na kompleksową naprawę, ale są płatne i wymagają spełnienia konkretnych warunków. Coraz częściej nawet prosta operacja serwisowa wymaga zalogowania się mechanika, aby samochód „rozpoznał”, że naprawę wykonuje uprawniony profesjonalista. ChatGPT może pomóc użytkownikowi zrozumieć problem, ale nie zastąpi drogich narzędzi diagnostycznych ani dostępu do fabrycznych danych, bez których naprawa jest po prostu niemożliwa — zaznacza Adam Lehnort.
W opinii ekspertów sztuczna inteligencja stanowi dla warsztatów raczej wsparcie niż zagrożenie. Nowoczesne systemy diagnostyczne już teraz wykorzystują algorytmy do analizowania usterek, porównywania ich z bazą podobnych przypadków oraz sugerowania możliwych rozwiązań. AI może przyspieszyć proces wykrywania problemów i pomóc w znalezieniu ich źródła, jednak nie jest w stanie zastąpić doświadczenia, wiedzy i odpowiedzialności mechanika. Ostateczna decyzja dotycząca naprawy powinna zawsze należeć do specjalisty.