Volkswagen opublikował nowy cennik modelu T-Cross z roku modelowego 2027. Jeszcze do niedawna o zakupie tego samochodu nie można było myśleć bez wolnej "stówki", teraz Volkswagen T-Cross kosztuje zaledwie o 790 zł więcej od najtańszego benzynowego SUV-a chińskiej marki MG. Korekta w cenniku jest wyraźna — wszystkie warianty małego niemieckiego SUV-a staniały o równe 17000 zł. Z taką ofertą Volkswagen ma szansę przebić się przez tłum tanich aut z Państwa Środka.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Ile kosztują nowe Volkswageny w Polsce?
Volkswagen ewidentnie pracuje na dobry wynik sprzedażowy w Polsce w tym roku. Dowód? T-Cross to kolejny model objęty promocją pozwalającą zaoszczędzić kilkanaście tysięcy złotych. Nie tak dawno informowaliśmy was o wprowadzeniu nowej wersji Pure do gamy Taigo, dzięki której podstawowa cena w katalogu spadła do 77390 zł. To jednak nic przy nowym cenniku Polo. Podstawową wersję miejskiego hatchbacka można teraz kupić za 65990 zł.
Pod względem ceny Polo niespodziewanie stało się konkurentem Dacii Sandero, a Taigo jest nawet tańsze od Dacii Duster! Okazuje się, że to nie koniec niespodzianek, które przygotowała niemiecka marka. Teraz pod ostrze trafił cennik kolejnego modelu — T-Crossa. Myślałem, że to schemat polegający na cięciu cen najtańszych modeli w ofercie, ale nie — Golf, T-Roc, Tiguan, Tayron i Passat też mają nowe niższe ceny. "W końcu normalne" — powie część klientów i... będzie miała rację. Urealnienie cen to zasługa chińskich samochodów, które w Polsce cieszą się dość dużym zainteresowaniem. A już na pewno większym, niż spodziewali się uznani europejscy i azjatyccy gracze.
Cena podstawowej wersji Volkswagena Polo spadła do poziomu Dacii SanderoVolkswagen
Ile kosztuje Volkswagen T-Cross w Polsce?
Najtańsza wersja tego niemieckiego crossovera (Volkswagen T-Cross Trend) kosztuje teraz 86290 zł. Tylko przypomnę — to poziom cenowy MG ZS i Baica 3, które zachowują delikatną przewagę w postaci tylko nieco lepszego wyposażenia standardowego. W katalogu niby widnieje informacja o tym, że to cena promocyjna, ale jednocześnie obowiązuje do odwołania. Co dostaniemy za tę kwotę? Oto lista kilku ważniejszych elementów:
- reflektory LED Basic,
- 16-calowe felgi stalowe z kołpakami,
- fotel kierowcy z regulacją wysokości,
- manualna klimatyzacja,
- elektrycznie sterowane przednie i tylne szyby,
- elektrycznie regulowane, składane i podgrzewane lusterka boczne,
- radio cyfrowe DAB+,
- dwa gniazda USB-C,
- cyfrowe zegary o 8-calowej przekątnej,
- tylne czujniki parkowania,
- przesuwana tylna kanapa,
- systemy bezpieczeństwa Front Assist i Travel Assist,
- asystent zmiany pasa Side Assist.
Przeczytaj też: Kolejny kraj maluje okręgi na swoich drogach. Po co?
Żółty lakier Grape nie wymaga dopłaty (na zdjęciu wersja R-Line)Volkswagen
Szału nie ma, ale to samochód, którym można już komfortowo poruszać się na co dzień. Chyba że nie wystarczy wam 3-cylindrowy silnik 1.0 TSI o mocy 95 KM współpracujący z 5-biegową skrzynią manualną. Wersja Trend występuje tylko w takiej wersji napędowej.
Ile kosztuje nowy Volkswagen T-Cross z DSG?
Na szczęście, również inne warianty są oferowane z tym samym rabatem w wysokości 17000 zł. Oprócz odmiany Trend w gamie jest jeszcze pięć innych poziomów wyposażenia: Life, Life Plus, Style, R-Line i R-Line Plus. Podstawowy silnik można zastąpić tym samym, ale wzmocnionym do 116 KM — ta jednostka standardowo współpracuje z 6-biegową skrzynią manualną, ale można też ją zamówić z 7-biegową automatyczną przekładnią DSG.
Najtańszy T-Cross z automatem (Life 1.0 TSI 116 KM) kosztuje 102 tys. 890 zł. To nie jest najmocniejszy wariant, bo mamy jeszcze 4-cylindrowy silnik 1.5 TSI generujący 150 KM i parowany wyłącznie ze skrzynią automatyczną. Jest dostępny już w wersji Life, która w takiej konfiguracji kosztuje 111 tys. 690 zł. Cena najdroższego w gamie Volkswagena T-Crossa R-Line Plus 1.5 TSI DSG spadła do 118 tys. 690 zł. Można nie lubić chińskich samochodów, ale trudno nie docenić ich wpływu na cenniki innych producentów.