• Do MInisterstwa Infrastruktury wpłynęło zapytanie posła PiS o możliwość obniżenia wieku uprawniającego do uzyskania prawa jazdy kat. B
  • W niektórych krajach należących do UE i spoza UE samochód mogą prowadzić już 17-latkowie
  • Uprawnienia wydawane 17-latkom mają zwykle szereg ograniczeń
  • MInisterstwo Infrastruktury jest sceptycznie nastawione do zmiany prawa
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

W interpelacji skierowanej do Ministerstwa Infrastruktury poseł Andrzej Kosztowniak dowodzi, że w wielu krajach (m.in. W Niemczech, we Francji, Holandii, w USA) młodzież ma prawo zdać egzamin na prawo jazdy po osiągnięciu wieku 17 lat i może w związku z tym prowadzić auto przed osiągnięciem pełnoletności. Wprawdzie w każdym przypadku młody człowiek przed ukończeniem 18 lat korzysta z samochodu w pewnym rygorze, np. w pojeździe, który prowadzi, musi być osoba dorosła z określonym stażem jako kierowca, albo np. nie może kierować w porze nocnej, ale dzięki temu, że w ogóle jeździ, gdy już uzyskuje pełną samodzielność, jest kierowcą bardziej dojrzałym i bezpieczniejszym niż taki, który dopiero uzyskał prawo jazdy bez wcześniejszego „terminowania” pod okiem osoby dorosłej.

Poseł pyta, czy brana jest pod uwagę modyfikacja istniejących przepisów, które pozwalają na zdawanie egzaminu na prawo jazdy dopiero po ukończeniu 18 lat.

Prawo jazdy od 17 lat – przecież kiedyś już tak było!

Warto przypomnieć, że przecież jeszcze w latach 90. tak właśnie było: prawo jazdy można było mieć po ukończeniu 17 lat i to „bez znieczulenia”: świeżo upieczony kierowca-17-latek mógł wsiąść za kierownicę dowolnego samochodu o dmc do 3,5 tony i jechać bez nadzoru innych osób, mógł przewozić pasażerów, itp. Ja swoje prawo jazdy dostałem do ręki, mając 17 lat i 3 miesiące. Czy robiłem głupoty za kółkiem? Oczywiście – jak prawie każdy w tym wieku!

Warto dodać, że dość powszechnym zwyczajem w tamtych czasach było wpuszczanie dzieci za kierownicę przez rodziców (nielegalne, ale kto by się tym przejmował), tak więc na pierwszej lekcji instruktor zadał mi pytanie: – Jeździłeś? – Jeździłem. – To jedź do miasta.

Obecnie całkowicie legalnie można zacząć jeździć samochodem na 3 miesiące przed ukończeniem 18 lat – wtedy można zacząć kurs na prawo jazdy, co w praktyce oznacza, że w dniu ukończenia 18 lat można być już gotowym do zdawania egzaminu.

Prawo jazdy od 17 lat - minister nie daje nadziei

W odpowiedzi na poselską interpelację minister infrastruktury informuje posła, jakie obowiązuje w Polsce prawo i zwraca uwagę, że jeśli ktoś chce jeździć wcześniej, to przecież istnieje kategoria prawa jazdy B1, którą można mieć już w wieku 16 lat i pozwala ona na poruszanie się w ruchu ulicznym za kierownicą mikrosamochodu. Ministerstwo nie zamierza zmieniać istniejących przepisów, choć prawo wspólnotowe na to pozwala (prawo jazdy 17-latka nie musi być jednak honorowane w pozostałych krajach Wspólnoty).

Prawo jazdy od 17 lat - a co z odpowiedzialnością?

Wprowadzenie możliwości ubiegania się o prawo jazdy 17-latkom generuje mnóstwo problemów, a także rodzi pytania o odpowiedzialność. Jeżdżenie samochodem wiąże się bowiem nie tylko z ryzykiem popełniania wykroczeń, ale też powodowania wypadków, za które grozi normalna odpowiedzialność karna. Jeśli 17-latek z prawem jazdy potrąciłby pieszego na przejściu, groziłaby mu kara więzienia jak osobie całkowicie dorosłej! Taka mała zmiana (przecież to tylko rok) to w systemie prawnym rewolucja, na której wprowadzenie system z pewnością nie jest gotowy. Wystarczy przypomnieć, ile czasu zajmuje wprowadzenie prostych – wydawałoby się – przepisów regulujących status hulajnóg, albo to, jak nie udało się wprowadzić zmian w systemie szkolenia kierowców, którzy już lata temu mieli obowiązkowo doszkalać się z zakresu doskonalenia techniki jazdy w pierwszym roku po uzyskaniu prawka. Mieli, ale nie wyszło.

Nie liczcie więc na prawko przez „osiemnastką” – no chyba, że B1 lub „mniejsze”.

A to, czy 17-latek jest już na tyle odpowiedzialny, by prowadzić auto, to już zupełnie inna historia – jeden jest, a drugi nie jest, co zresztą dotyczy także starszych kandydatów a kierowców.