Weszły w życie nowe przepisy dedykowane osobom, które zdały egzamin na prawo jazdy i są w związku z tym początkującymi kierowcami. Nie chodzi przy tym o ograniczenia, którym podlegają 17-letni kierowcy, ale o przepisy, które dotyczą wszystkich, którzy uzyskali prawo jazdy po 3 września 2026 r. Podlegają oni dwuletniemu okresowi próbnemu, podczas którego każde wykroczenie przybliża młodego kierowcę do poważnych kłopotów. Niektórzy deklarują wprost: nie będę nadużywać nowego prawa jazdy, nie chcę ryzykować, przeczekam.
Okres próbny dla wszystkich świeżo upieczonych kierowców wynosi dwa lata.
Zero alkoholu i nowy limit punktów karnych
Dla Michała, i pewnie dla wielu innych młodych kierowców, najmniejszym problemem jest zaostrzony limit alkoholu, który wynosi obecnie 0,0 promila. Taki obniżony limit obowiązuje przez dwa lata od uzyskania prawa jazdy. To bardzo dobry pomysł, bo likwiduje dylematy: czy jedno piwo to już za dużo, czy jeszcze mieści się w limicie? Teraz wiadomo: zero alkoholu, albo pijesz, albo jedziesz.
Znacznie większy sprzeciw budzi to, że dla młodych kierowców "ustawiono" nowy limit punktów karnych: 12 punktów i to nie na rok, lecz na dwa lata. Kto w ciągu dwóch lat przekroczy limit 12 punktów karnych, ten musi zaliczyć płatny kurs. Michał i jego koledzy uważają, że to zwykły podatek. 500 zł już czeka — żartuje Michał.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Limit 12 punktów karnych można przekroczyć, popełniając jedno wykroczenie. Wystarczy np. przejechać na czerwonym świetle, za co grozi 15 punktów karnych.
Gorzej, że dwuletni okres próbny może zostać przedłużony.
Jakie ograniczenia wcześniej obowiązywały młodych kierowców?
Już od dawna młodzi kierowcy traktowani są nieco surowiej niż ci, którzy mieli dłużej prawo jazdy. Do tej pory było tak, że limit punktów karnych dla kierowcy z większym stażem to 24, a dla kierowcy, który ma prawo jazdy krócej niż rok — 20 punktów.
Przy czym zupełnie inaczej wygląda sytuacja obu grup kierowców, gdy dojdzie do przekroczenia limitu. Jeśli kierowca z większym stażem przekroczy limit 24 punktów karnych, nie traci od razu prawa jazdy. Dostaje wezwanie do zgłoszenia się na badania lekarskie (test psychotechniczny) oraz zaproszenie na egzamin. Ten egzamin wygląda dokładnie tak samo jak zwykły egzamin na prawo jazdy. Jeśli ktoś, kto przekroczył limit punktów karnych, zda ten egzamin w wyznaczonym terminie, nie traci prawa jazdy nawet na chwilę. Po zdanym egzaminie punkty zerują się.
Jeśli ktoś nie zda egzaminu albo nie podejmie próby, traci uprawnienia, ale może powtarzać egzamin aż do skutku. Gdy go zda, odzyskuje prawo jazdy.
W przypadku kierowcy ze stażem krótszym niż rok przekroczenie limitu 20 punktów karnych kończy się natychmiastową utratą uprawnień. Aby je odzyskać, musi pójść na kurs, skończyć kurs i zdać egzamin. Wszystko zaczyna się od nowa. Warto wiedzieć, że ten przepis wciąż obowiązuje: gdy w pierwszym roku kierowca przekroczy limit 20 punktów karnych, traci prawo jazdy.
Dwa wykroczenia i przykra niespodzianka
Jeżeli kierowca w okresie próbnym popełni dwa wykroczenia przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, jego okres próbny wydłuża się o kolejne dwa lata. Wykroczeń zaliczanych do tej grupy jest całkiem dużo — jakie to wykroczenia, przeczytasz tu.
Lista ograniczeń, jakie obowiązują w dwuletnim okresie próbnym, jest długa:
- Limit alkoholu to 0,0 promila.
- Przekroczenie limitu 12 punktów karnych oznacza obowiązek wzięcia udziału w szkoleniu z zagrożeń w ruchu drogowym.
- Popełnienie dwóch wykroczeń (w ciągu dwóch lat) przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji oznacza wydłużenie okresu próbnego.
- Przekroczenie limitu 20 punktów karnych w pierwszym roku oznacza utratę prawa jazdy
- W okresie próbnym zakazana jest praca w ramach przewozu osób lub rzeczy.
- Do ukończenia 18 lat młody kierowca nie ma prawa przewozić w samochodzie osoby niepełnoletniej, chyba że w samochodzie znajduje się dorosła osoba spełniająca wymagania — m.in. posiadająca prawo jazdy od co najmniej 5 lat.
- Dla kierowców, którzy uzyskali prawo jazdy przed ukończeniem 18. roku życia: prowadzenie samochodu wyłącznie w towarzystwie osoby dorosłej spełniającej wymagania przepisów przez 6 miesięcy lub do osiągnięcia wieku 18 lat.
Uwaga, w przypadku kierowców, którzy zdali egzamin przed ukończeniem osiemnastego roku życia, okres próbny trwa do ukończenia dwudziestego roku życia (maksymalnie trzy lata).
Młodzi kierowcy grożą, że "przeczekają". Czy to dobry pomysł?
Wśród kandydatów na kierowców pojawiają się głosy, że w zaistniałej sytuacji najlepiej zrobić prawo jazdy, ale go nie używać — po dwóch latach nabierze ono "prawdziwej" wartości. Tak naprawdę to jednak bardzo zły pomysł, ponieważ po dwóch latach niejeżdżenia samochodem umiejętności młodego kierowcy są zbliżone do zera — jest on większym zagrożeniem na drodze niż kierowca, który jest tuż po zdanym egzaminie, również nie ma doświadczenia, ale intensywnie się uczy i stara się uważać, bo za każde popełnione wykroczenie grożą mu istotne sankcje.
Jeśli okaże się, że młodzi kierowcy jednak tak bardzo boją się zaostrzonych przepisów, że nie będą jeździć, to znaczy, że restrykcje zaszły jednak za daleko.