Logo

Przymusowa pauza zamiast mandatu – ciekawy pomysł estońskiej policji

Dodaj w Google
Postój zamiast mandatu to nie żart, ale pilotażowy program estońskiej policji, który jest już testowany na drodze między Tallinnem a miejscowością Rapla. Kierowcy, którzy zostaną tam przyłapania na przekroczeniu prędkości po raz pierwszy w swojej karierze, otrzymają możliwość wyboru – mandat lub przymusowa pauza na poboczu. Według policji program może pomóc w opracowaniu nowych, bardziej skutecznych sposobów dyscyplinowania kierowców, niż dzisiejszy system mandatów.
Według założeń, osoby przekraczające dopuszczalną prędkość o co najwyżej 20 km/h otrzymają propozycję 45-minutowego postoju. Z kolei kierowcy jadący od 21 do 40 km/h szybciej niż pozwalają na to znaki będą musieli poczekać na dalszą jazdę już 60 minut.
Co myślicie o takiej formie dyscyplinowania kierowców za zbyt szybka jazdę?
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Autor pik
pik

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!
TRAFIŁEŚ TU Z GOOGLE

Chcesz znajdować nas częściej w Google?

Ustaw Auto Świat jako preferowane źródło — nasze artykuły wyskakują wyżej w wyszukiwarce i w Discoverze. Jeden klik, zajmuje 5 sekund.